Barcelona, w której barwach cały mecz rozegrał Robert Lewandowski, pokonała u siebie FC Porto 2:1 w 5. kolejce i zakwalifikowała się do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Awans wywalczyły także Atletico Madryt, Lazio Rzym i Borussia Dortmund.

W stolicy Katalonii gospodarze pierwsi stracili gola, a na listę strzelców w 30. minucie wpisał się Brazylijczyk Pepe. Mistrz Hiszpanii szybko doprowadził do wyrównania po strzale Portugalczyka Joao Cancelo (32.), a niedługo po przerwie wynik ustalił jego rodak Joao Felix (57.).

"Duma Katalonii" ma 12 punktów i wtorkowego rywala wyprzedza o trzy. Dziewięć "oczek" ma także Szachtar Donieck, który w rozegranym wcześniej spotkaniu w Hamburgu, sędziowanym przez Bartosza Frankowskiego, pokonał Royal Antwerp 1:0. Barcelona w fazie pucharowej LM zagra po raz pierwszy od 2021 roku.

W ostatniej kolejce w Portugalii Porto i Szachtar powalczą o drugą przepustkę z grupy H, przy czym gospodarzom do awansu wystarczy remis. Zespół, który zajmie trzecie miejsce, trafi do barażu o 1/8 finału Ligi Europy.

Borussia Dortmund, z rezerwowym bramkarzem Marcelem Lotką, została pierwszym zespołem, który wywalczył awans z grupy F, uważanej za "grupę śmierci". We wtorek wicemistrz Niemiec wygrał na wyjeździe z AC Milan 3:1 i ma już 10 punktów. Na początku spotkania rzutu karnego dla gospodarzy nie wykorzystał Francuz Olivier Giroud.

BVB już jest spokojna, a losy pozostałych zespołów rozstrzygną się w ostatniej kolejce. Obecnie druga jest ekipa Paris Saint-Germain z siedmioma punktami. Mistrz Francji długo przegrywał we wtorek u siebie z Newcastle United, ale dzięki rzutowi karnemu w doliczonym czasie drugiej połowy, który wykorzystał Kylian Mbappe (43. gol w Champions League), uratował remis 1:1

Spotkanie w Paryżu poprowadził Szymon Marciniak. Nie brakowało w nim kontrowersji, gospodarze m.in. już wcześniej dwukrotnie domagali się odgwizdania "jedenastki" po faulu i zagraniu ręką rywali. Wtedy polski arbiter skonsultował się z sędziami VAR, ale podtrzymał swoje decyzje bez oglądania powtórek. Karnego wykorzystanego przez Mbappe początkowo nie podyktował, ale w tym przypadku VAR interweniował po raz kolejny i Marciniak obejrzał sytuację na monitorze.

PSG zagra w ostatniej kolejce w Dortmundzie z Borussią i jeśli zwycięży, zajmie pierwsze miejsce w tabeli. Newcastle i Milan, które zmierzą się w północnej Anglii, mają po pięć punktów.

Wszystko jest już jasne w grupie E, w której Lazio pokonało w Rzymie Celtic Glasgow 2:0, a Atletico Madryt zwyciężyło w Holandii z Feyenoordem Rotterdam 3:1. To właśnie te zwycięskie ekipy zagrają wiosną w Lidze Mistrzów. W ostatniej kolejce w Madrycie powalczą w bezpośrednim meczu o pierwszą lokatę, którą obecnie zajmuje Atletico. Trzecie miejsce ma już zapewnione Feyenoord.

Już w poprzedniej kolejce zostały wyłonione zespoły, które awansują z grupy G: broniący trofeum Manchester City oraz RB Lipsk. We wtorek oba zespoły zmierzyły się w Manchesterze, gdzie grający w częściowo rezerwowym składzie gospodarze przegrywali 0:2, ale ostatecznie zwyciężyli 3:2. Jedną bramkę dla "The Citizens" - już 40. w karierze w Champions League - zdobył Norweg Erling Haaland.

W meczu o trzecie miejsce mistrzowie Szwajcarii Young Boys Berno, z Łukaszem Łakomym na ławce rezerwowych, wygrali u siebie z Crveną Zvezdą Belgrad 2:0 i to właśnie drużyna Polaka zagra wiosną w barażu o 1/8 finału Ligi Europy.

Oprócz Manchesteru City i RB Lipsk od poprzedniej kolejki pewne awansu są cztery inne ekipy: Bayern Monachium, Real Madryt, Real Sociedad i Inter Mediolan. Mecze z ich udziałem odbędą się w środę, gdy rywalizować będą grupy A-D.

Ostatnia kolejka fazy grupowej zostanie rozegrana 12-13 grudnia. Rywalizacja w Lidze Mistrzów zostanie później wznowiona w połowie lutego. Finał zaplanowano na 1 czerwca na londyńskim Wembley.