W Morskim Oku po raz pierwszy udało się nagrać bobra - pioniera, który od kilku lat wzbudza zainteresowanie przyrodników przy najwyżej położonym jeziorze w Tatrach. Zwierzę zostało uchwycone, gdy odpoczywało na topniejącej krze lodowej w towarzystwie kaczek.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Bóbr z Morskiego Oka nagrany po raz pierwszy

Nagranie opublikował w mediach społecznościowych Tatarzański Park Narodowy. "Bóbr z Morskiego Oka przyłapany na chillowaniu z krzyżówkami! W ciągu dnia najczęściej pozostaje on w swojej kryjówce. W spokojne, wiosenne dni może żerować na powierzchni, szczególnie tuż po zimie, jednak obserwacje takie jak ta należą do wyjątkowych. Naturalnym czasem aktywności tych zwierząt jest noc" - podpisano nagranie.

Obecność bobra nad Morskim Okiem od kilku lat jest uznawana za przyrodniczą sensację. W wysokich partiach Tatr gatunek ten nie występował jeszcze do 2021 roku. Pierwszy osobnik, nazwany przez przyrodników pionierem, pojawił się wówczas w rejonie jeziora, najprawdopodobniej docierając tam wzdłuż Rybiego Potoku. Początkowo przypuszczano, że bóbr nie przetrwa zimy w Morskim Oku.

Jak informował leśniczy TPN z obwodu ochronnego Morskie Oko Grzegorz Bryniarski, zwierzę zimowało w żeremiu zlokalizowanym pod skałami w pobliżu Dwoistej Siklawy. Pod koniec lutego bóbr uaktywnił się, a jego obecność zdradzały liczne tropy na śniegu oraz odcięte gałęzie. Ślady aktywności obserwowano również w rejonie tzw. Półwyspu Miłości.

O ile widoczne były ślady obecności bobra i jego aktywność w postaci ściętych gałęzi, to obserwacje samego zwierzęcia należały do rzadkości. Bobra z Morskiego Oka widziano bezpośrednio jedynie raz. Nie było też jasne, czy w rejonie Morskiego Oka przebywa jeden osobnik, czy więcej bobrów. Najnowsze nagranie stanowi pierwszy tak wyraźny materiał filmowy dokumentujący obecność tego gatunku w tym miejscu.

Historia bobrów w Tatrach ma burzliwy przebieg. Pierwszy osobnik, który pojawił się w Morskim Oku pięć lat temu, nie przetrwał - według informacji TPN zginął w 2022 roku po upadku ze Szpiglasowej Przełęczy. Jeszcze tej samej jesieni odnotowano jednak obecność kolejnego bobra. Przyrodnicy podkreślają, że pojawienie się bobrów w wyższych partiach Tatr wpisuje się w stopniową ekspansję gatunku, obserwowaną od lat m.in. w rejonie Łysej Polany oraz w Dolinie Roztoki. Najnowsze nagranie potwierdza, że bóbr - pionier nadal funkcjonuje w wymagającym, wysokogórskim środowisku.