Na Kalatówkach w Tatrach odbyły się coroczne Zawody o Wielkanocne Jajo. To wyjątkowa impreza, podczas której zawodnicy rywalizują w stylu retro, prezentując się w historycznych strojach i na zabytkowym sprzęcie narciarskim. Tegoroczną, 25. edycję zawodów obserwował reporter RMF FM Maciej Pałahicki.

Tradycja i klimat retro

Zawody o Wielkanocne Jajo to wydarzenie, które przyciąga zarówno miłośników narciarstwa, jak i pasjonatów góralskiej tradycji. Uczestnicy muszą spełnić konkretne wymagania dotyczące sprzętu i ubioru.

Wszyscy uczestnicy muszą mieć stare narty, stare buty i strój regionalny albo strój z epoki. Muszą zjechać w stylu klasycznym i na czas - podkreśliła organizatorka zawodów Marta Łukaszczyk w rozmowie z reporterem RMF FM Maciejem Pałahickim.

Zabytkowy sprzęt na stoku

Podczas zawodów można zobaczyć prawdziwe perełki dawnego narciarskiego sprzętu. Stare narty - drewniane oczywiście - wyjaśniła organizatorka, dodając, że uczestnicy występują na modelach sprzed nawet 100 lat.

Jeden z uczestników żartował: To są narty cztery miesiące młodsze ode mnie.

Zawody o Wielkanocne Jajo na Kalatówkach od lat przyciągają liczną publiczność, która bawi się równie dobrze, jak zawodnicy. To niepowtarzalna okazja, by poczuć klimat dawnych lat i zobaczyć, jak wyglądało narciarstwo w przeszłości.