W środę po południu w jednym ze żłobków w podwarszawskich Ząbkach w województwie mazowieckim doszło do tragedii. Zginęło niespełna 2-letnie dziecko. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja i prokurator.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
O sprawie poinformował portal tvn24.pl.
W środę w godzinach popołudniowych na terenie jednego ze żłobków w podwarszawskich Ząbkach zginęło niespełna 2-letnie dziecko.
Jak usłyszał od policjantów dziennikarz RMF FM Michał Dobrołowicz, do tragedii doszło ok. godz. 16:15, na zewnątrz, przed budynkiem. Policja, według informacji przekazanych wcześniej przez TVN24, dostała zgłoszenie o godz. 16:20. Mundurowi byli na miejscu już 5 minut później, ale dziecka nie udało się uratować.
Okoliczności zdarzenia są badane przez służby. Na czwartek zaplanowano przesłuchania świadków. Policja i prokurator nie udzielają na razie więcej informacji.
Z nieoficjalnych ustaleń TVN24 wynika, że dziecko utonęło w oczku wodnym. Stróże prawa tego nie potwierdzają.


