Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela poinformowało w czwartek, że wszyscy zatrzymani na morzu aktywiści z Globalnej Flotylli Sumud zostali deportowani - podała agencja AFP. Rzecznik polskiego MSZ poinformował, że zatrzymani przez izraelskie służby dwaj polscy obywatele jeszcze w czwartek opuszczą Izrael.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Wszyscy zagraniczni aktywiści z flotylli PR zostali deportowani z Izraela. Izrael nie pozwoli na żadne naruszenie prawnej blokady morskiej Strefy Gazy - powiedział rzecznik MSZ Oren Marmorstein.
MSZ Izraela nazwało wcześniej flotyllę "chwytem PR-owym na usługach Hamasu", podkreślając, że wbrew swoim twierdzeniom działacze nie mieli rzeczywistego zamiaru dostarczenia do Strefy Gazy pomocy humanitarnej. Łodzie przewożą niewielką, symboliczną ilość pomocy - przypomniała agencja AP.
Flotylla licząca około 50 jednostek z 430 aktywistami wypłynęła z południowej Turcji. Została przechwycona w środę na wodach międzynarodowych. Wcześniejsze flotylle - w tym jedna z szwedzką aktywistką Gretą Thunberg - również zostały przechwycone przez Izrael, a ich uczestnicy zostali później deportowani.
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan poinformował, że jego kraj zorganizował specjalne loty, za pomocą których mają zostać przetransportowani do Turcji zarówno jej obywatele, jak i posiadacze paszportów państw trzecich.
Będziemy nadal bronić praw naszych obywateli i wypełniać nasz humanitarny obowiązek wobec ludności cywilnej w Strefie Gazy - powiedział Fidan, cytowany przez agencję Reutera.
Według tureckich mediów wśród aktywistów znajdowało się 78 obywateli Turcji. Także 37 obywateli Francji miało opuścić Izrael tymi samymi lotami - powiedział agencji AFP rzecznik francuskiego MSZ Pascal Confavreux.
Rzecznik polskiego resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór powiadomił w czwartek, że zatrzymani przez izraelskie służby dwaj polscy obywatele jeszcze w czwartek opuszczą Izrael.
Stany Zjednoczone nałożyły w tym tygodniu sankcje na kilku europejskich aktywistów uczestniczących w rejsie flotylli, którą minister finansów USA Scott Bessent nazwał "proterrorystyczną".
Izrael utrzymuje blokadę morską Strefy Gazy od czasu przejęcia kontroli nad tym terytorium przez terrorystyczną organizację Hamas. Izraelskie władze argumentują to koniecznością zablokowania dostaw broni dla tego ugrupowania.
Krytycy uważają, że blokada jest formą kary zbiorowej, uderzającej w ludność cywilna. Egipt, który posiada jedyne przejście graniczne ze Strefą Gazą niekontrolowane przez Izrael, również znacznie ograniczył ruch wjazdowy i wyjazdowy z palestyńskiej enklawy - przypomniała AP.


