Intensywne opady śniegu i wysokie zagrożenie lawinowe sprawiły, że schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich zostało całkowicie odcięte od świata. Kilkunastu turystów oraz obsługa pozostają na miejscu, jednak - jak zapewniają gospodarze - wszyscy są bezpieczni i zaopatrzeni w niezbędne zapasy.
- Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich odcięte przez śnieg.
- Na miejscu przebywa kilkunastu turystów oraz obsługa - wszyscy są bezpieczni.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Od kilku dni w Tatrach panują wyjątkowo trudne warunki pogodowe. Obfite opady śniegu odcięły od świata schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Spowodowały też podniesienie zagrożenia lawinowego do czwartego stopnia. Turyści oraz obsługa nie mogą opuścić obiektu, a wszystkie szlaki turystyczne prowadzące do doliny zostały zamknięte przez Tatrzański Park Narodowy.
Mimo tej trudnej sytuacji, osoby przebywające w schronisku są bezpieczne. Na miejscu jest kilkunastu turystów oraz obsługa. Wszystko jest w porządku, nikomu nic nie grozi, mamy odpowiednie zapasy i wszyscy są zaopiekowani - uspokaja gospodyni schroniska Marta Krzeptowska. Goście pozostaną w schronisku do czasu poprawy warunków i ponownego otwarcia szlaków.
Podobne sytuacje miały już miejsce w przeszłości. W 2019 roku, po kilku dniach braku poprawy warunków, część turystów ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich została ewakuowana przez ratowników TOPR przy pomocy śmigłowca.
Krzeptowska powiedziała w rozmowie z RMF FM, że w schronisku panuje przyjazna atmosfera. Dodała, że są już przyzwyczajeni do takich sytuacji i wiedzą, jak się zachować podczas czwartego stopnia zagrożenia lawinowego. To jest czas na odpoczynek, na grę w karty i takie różne atrakcje - przyznała, dodając jednocześnie, że taka sytuacja może okazać się przygodą życia połączoną z bardzo miłym doświadczeniem. Jesteśmy przygotowani - wskazała.
Tę sytuację mamy zaplanowaną właśnie w taki sposób, żeby nawet przy tak trudnych warunkach atmosferycznych to wszystko funkcjonowało. Więc i zarówno prąd, jak i wodę mamy - powiedziała gospodyni schroniska.
Krzeptowska przyznała, że prawie zawsze w takich sytuacjach dla turystów odciętych od świata to jest pierwsze takie doświadczenie. Natomiast ekipa jest bardzo doświadczona, więc myślę, że też tutaj pewien spokój, który my możemy przekazać turystom też jest korzystny. Wiemy, że ta historia się szybko skończy, no bo rzeczywiście te warunki się zmieniają - wyjaśniła.
Gospodyni schroniska przyznała, że zapasy robią przeważnie na dwa tygodnie.
Czwarty stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że lawiny - także dużych rozmiarów - mogą schodzić samoczynnie i docierać do dna dolin. Ratownicy TOPR podkreślają, że obecne warunki uniemożliwiają jakiekolwiek wyjścia w wyższe partie gór. W Tatrach w zasadzie nie da się nigdzie pójść w wyższe partie gór, ponieważ śnieg jest na tyle głęboki, że wyprawy są niemożliwe - wyjaśnia ratownik TOPR Mieczysław Ziach.
Zamknięcie wszystkich szlaków turystycznych to decyzja Tatrzańskiego Parku Narodowego, która ma na celu ochronę życia i zdrowia turystów. Leśniczy Grzegorz Bryniarski z obwodu ochronnego Morskie Oko ostrzega, że w najbliższych dniach w górach spodziewane są dodatnie temperatury. Śnieg zrobi się ciężki, co będzie sprzyjało samoczynnemu schodzeniu lawin oraz łamaniu gałęzi i drzew. W kolejnych dniach możliwe są także tzw. lawiny gruntowe - podkreśla Bryniarski.
Obecna sytuacja w Tatrach sprawia, że ewentualne akcje ratunkowe byłyby skrajnie utrudnione. Nawet gdyby ktoś potrzebował pomocy, dojście byłoby wręcz niemożliwe - zaznacza ratownik TOPR. W takich warunkach ratownicy mogą mieć poważne trudności z dotarciem do potrzebujących, a każda akcja wiązałaby się z ogromnym ryzykiem.
Służby apelują do wszystkich miłośników gór o rozwagę i cierpliwość. W obecnych warunkach wyjście na szlaki jest skrajnie niebezpieczne, a każda próba przedostania się przez zamknięte trasy może skończyć się tragicznie. Turyści powinni śledzić komunikaty Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz TOPR i bezwzględnie stosować się do wydanych zaleceń.


