Osiem osób zostało rannych w wyniku dramatycznych wydarzeń, do których doszło w sobotę we włoskiej Modenie. Mężczyzna najpierw wjechał samochodem w grupę przechodniów, a następnie zaatakował nożem przypadkowe osoby. Wśród poszkodowanych znajduje się obywatelka Polski. W niedzielę włoska Ansa podała, że poszkodowana została cała polska rodzina - jak się okazuje, informacja ta była efektem nieporozumienia.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.
Po chwili wysiadł z pojazdu i zaczął atakować przechodniów nożem. Rannych zostało osiem osób, w tym pięć kobiet. Cztery z nich są w ciężkim stanie, a dwie osoby musiały przejść amputacje.
Jak informują włoskie media, wśród poszkodowanych jest turystka z Polski i turystka z Niemiec. Informację o rannej Polce podał włoski nadawca publiczny RAI. W niedzielę potwierdził to rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.
Wśród poszkodowanych w tragedii w Modenie jest polska obywatelka. Nasz konsul pozostaje z kontakcie z lokalnymi służbami, z policją oraz ze szpitalem, w którym nasza obywatelka przebywa - przekazał dziennikarzom Wewiór.
Podkreślił, że resort dyplomacji nie udziela informacji dotyczących stanu zdrowia poszkodowanej w zdarzeniu Polki.
Wśród rannych w Modenie, gdzie samochód wjechał w grupę przechodniów jest tylko jedna osoba z Polski - przekazał PAP burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia, Gianni Gargano. Dodał, że włoska agencja Ansa błędnie przytoczyła jego wypowiedź jakoby obrażenia odniosły cztery osoby z polskiej rodziny.
Polski konsul pozostaje w kontakcie z lokalnymi służbami, policją oraz szpitalem, w którym przebywa Polka.


