Przez lata rude włosy uważano za spotykane niezwykle rzadko. Najnowsze badania genetyczne dowodzą jednak, że osób z rudą czupryną jest coraz więcej, a gen odpowiedzialny za ten kolor włosów utrwala się w populacji ludzkiej od tysięcy lat.
- Rude włosy przestają być rzadkością - geny odpowiedzialne za ten kolor stają się coraz powszechniejsze od 10 000 lat!
- Międzynarodowy zespół naukowców przebadał DNA starożytnych i współczesnych ludzi z różnych regionów, odkrywając, że rozwój rolnictwa przyspieszył zmiany genetyczne.
- Obecnie rude włosy ma 1-2 proc. populacji, ale ich liczba może rosnąć - ewolucja trwa szybciej niż myśleliśmy!
- Więcej najnowszych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl
Przez lata rude włosy uchodziły za rzadkość, a osoby o tym kolorze były traktowane jako wyjątkowe. Najnowsze badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców rzucają jednak nowe światło na ten temat. Dzięki analizie DNA niemal 16 tysięcy starożytnych szczątków oraz ponad 6 tysięcy współczesnych ludzi udało się ustalić, że geny odpowiedzialne za rude włosy od tysięcy lat są coraz bardziej rozpowszechnione.
Liczba rudowłosych rośnie od 10 000 lat - podkreślają badacze, powołując się na wyniki opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Nature". Zespół pod kierownictwem dr. Alego Akbariego i prof. Davida Reicha z Uniwersytetu Harvarda zbadał zmiany genetyczne na przestrzeni ponad 10 tysięcy lat w Europie, na Bliskim Wschodzie, Kaukazie oraz części Azji i Afryki Północnej.
Celem badania było początkowo sprawdzenie, czy rozwój rolnictwa spowolnił ewolucję człowieka. Okazało się jednak, że stało się odwrotnie - tempo zmian genetycznych znacznie wzrosło wraz z przejściem od łowiectwa i zbieractwa do uprawy roli. Przy wzroście liczby ludności i zmianach w diecie zaczęły utrwalać się nowe warianty genów, w tym te odpowiedzialne za rude włosy i jasną skórę.
W sumie naukowcy odkryli aż 479 wariantów genetycznych, które zostały wyraźnie faworyzowane przez dobór naturalny. Wśród nich znalazły się nie tylko geny odpowiadające za kolor włosów, ale również te zmniejszające ryzyko cukrzycy, łysienia czy reumatoidalnego zapalenia stawów, a także zwiększające odporność na niektóre choroby zakaźne, takie jak trąd czy HIV.
Jednym z najciekawszych aspektów badania jest próba wyjaśnienia, dlaczego geny odpowiedzialne za rudowłosość utrwaliły się w populacji. Naukowcy sugerują, że osoby o rudych włosach i jasnej skórze mogą efektywniej produkować witaminę D. Ma to szczególne znaczenie w regionach o niewielkim nasłonecznieniu, takich jak północna Europa, gdzie dostęp do tej witaminy z diety był ograniczony.
Obecnie szacuje się, że tylko 1 do 2 procent światowej populacji ma rude włosy. To jednak znacznie więcej niż w przeszłości. Jeśli obecne trendy się utrzymają, liczba rudowłosych osób może wciąż rosnąć. Badania pokazują, że ewolucja człowieka nadal trwa, a zmiany genetyczne zachodzą szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.


