We Francji zmarł Lazare, papillon spaniel uważany za jednego z najstarszych psów na świecie. Miał 30 lat i pięć miesięcy. Informację o śmierci psa przekazała jego opiekunka, Anne-Sophie Moyon, cytowana przez media i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Według relacji opiekunki, pies urodził się 4 grudnia 1995 roku i przez całe życie cieszył się dobrym zdrowiem. Jego wiek czynił go jednym z najstarszych znanych psów na świecie, choć nie został oficjalnie wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.

Większość życia Lazare spędził u tej samej właścicielki, aż do jej śmierci, kiedy został przekazany do schroniska. Na kilka tygodni przed śmiercią został przyjęty do kolejnej rodziny.

"Wybrałeś odbycie ostatniego lotu w moich ramionach wieczorem 14 maja, by dołączyć do swojej pani, która tak bardzo cię kochała" - przekazała Ophelie Boudol, ostatnia właścicielka Lazare'a.

Anne-Sophie Moyon, która opiekowała się Lazarem w ostatnich latach jego życia, podkreśliła, że pies był wyjątkowo pogodny i towarzyski. "Był częścią naszej rodziny i symbolem nadziei dla wszystkich miłośników zwierząt" - powiedziała cytowana przez France24.

Najstarszym psem w historii był Bobi z Portugalii, który zmarł w 2023 roku w wieku rzekomo 31 lat. Korekta Księgi Rekordów Guinnessa wykazała jednak w 2024 roku, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, ile lat miał Bobi. Lazare był więc jednym z nielicznych psów, które dożyły tak sędziwego wieku.