W czwartek w Sądzie Rejonowym w Kozienicach w Mazowieckiem rozpoczął się proces byłego burmistrza Pionek, w powiecie radomskim, Romualda Z. Mężczyzna jest oskarżony o molestowanie seksualne małoletnich, jak również posiadanie i rozpowszechnianie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci. Grozi mu od 2 do nawet 12 lat więzienia.

  • Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Sąd zdecydował o wyłączeniu jawności postępowania ze względu na charakter sprawy, więc dziennikarze nie mogli uczestniczyć w rozprawie. Na pierwszej rozprawie prokurator odczytał akt oskarżenia. Kolejna rozprawa odbędzie się w maju - poinformowała wiceprezes Sądu Okręgowego w Radomiu Renata Król.

Miał molestować seksualnie nieletnich. Rusza proces Romualda Z.

Romuald Z. to postać znana w regionie radomskim. Był dwukrotnie burmistrzem Pionek (w latach 2006-2008 i 2014-2018). Wcześniej działał w ZHP, był harcmistrzem. W 2008 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, a w 2015 r. Krzyżem Wolności i Solidarności. W połowie 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Romualda Z. o pięć czynów karalnych. Chodzi m.in. o posiadanie, rozpowszechnianie za pomocą internetu i utrwalanie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci w postaci plików graficznych oraz filmów wideo. Zarzut ten dotyczy początku 2023 r.

Dwa kolejne czyny polegają na doprowadzeniu ustalonych małoletnich do wykonania i poddania się innym niż obcowanie płciowe czynnościom seksualnym - informowała w lipcu 2025 r. rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź. Zarzuty te dotyczą lat 2006-2008 i 2013-2015., a więc okresu, gdy był burmistrzem Pionek.

Akcja Barbossa

Jak ujawnili śledczy, Romuald Z. miał treści pornograficzne utrwalone m.in. na dysku użytkowanego przez niego komputera przenośnego i innych nośnikach. Funkcjonariusze policji znaleźli je podczas przeszukania zajmowanych przez podejrzanego pomieszczeń. Do zatrzymania Romualda Z. doszło w 2023 r. w ramach dużej ogólnopolskiej akcji pod kryptonimem Barbossa skierowanej przeciwko sprawcom przestępstw o podłożu seksualnym, głównie pedofilom.

Funkcjonariusze zatrzymali wtedy 49 osób w całej Polsce, w wieku od 19 do 70 lat. Przeszukali prawie 90 miejsc, w których zabezpieczyli łącznie ponad 720 cyfrowych nośników zawierających ponad 160 tys. plików przedstawiających seksualne wykorzystywanie małoletnich. Romualdowi Z. w marcu 2023 r. przedstawiono zarzut posiadania w celu rozpowszechniania plików graficznych i wideo o charakterze pornograficznym z udziałem osób małoletnich.
W śledztwie wyszły na jaw kolejne przestępstwa, których mógł dopuścić się wcześniej były samorządowiec, czyli molestowanie seksualne małoletnich w latach 2006-2008 i 2013-2015.

Prokuratura zgromadziła obszerny materiał dowodowy, na który złożyły się zeznania świadków i pokrzywdzonych oraz opinie biegłych, w tym z zakresu informatyki śledczej. Było to podstawą do przedstawienia oskarżonemu kolejnych zarzutów. Prokuratura informowała, że Romuald Z. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Na etapie postępowania przygotowawczego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci 30 tys. zł poręczenia majątkowego. Mężczyzna ma też zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, dozór policji i zakaz zbliżania się i kontaktowania się z pokrzywdzonymi. 

Oświadczenie harcerzy

Po publikacjach na temat treści aktu oskarżenia przeciwko Romualdowi Z. oświadczenie wydał Okręg Staropolski Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, który odciął się od oskarżonego, wskazując, że był on związany z ZHP, a nie z powstałym na jego bazie w 1990 r. ZHR. Związek skierował też sprawę do Państwowej Komisji do Spraw Przeciwdziałania Wykorzystywaniu Seksualnemu Małoletnich. 

"Ponieważ jednak w opinii publicznej Romuald Z. cały czas jest kojarzony jako harcmistrz, co po 35 latach od zaprzestania przez niego działalności harcerskiej uważamy za nadinterpretację, to dla wyjaśnienia braku związku oskarżeń z harcerstwem oraz ochrony dobrego imienia ruchu harcerskiego zwrócimy się do Państwowej Komisji do Spraw Przeciwdziałania Wykorzystywaniu Seksualnemu Małoletnich o wnikliwe zbadanie sprawy i przedstawienie opinii publicznej wyniku swoich ustaleń" - podano w oświadczeniu podpisanym przez wiceprzewodniczącego zarządu Okręgu Staropolskiego ZHR.