"W polskiej przestrzeni powietrznej, prowadzone będą planowe loty szkoleniowe z udziałem samolotów naddźwiękowych" - poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X. Takie loty mogą wywołać ogromny huk. Nie jest to jednak coś, co mogłoby zagrozić komukolwiek.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych nie podaje, w jakich regionach można się spodziewać nienaturalnego hałasu. Podkreśla jednocześnie, że tzw. grom dźwiękowy jest naturalnym efektem lotu z prędkością większą niż prędkość dźwięku.

Loty będą realizowane zgodnie z przepisami i "pod nadzorem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej". 

"Planowe loty z przekroczeniem bariery dźwięku" są elementem szkolenia wojskowych. Trzeba je wykonywać, aby zachować gotowość operacyjną.

"Loty nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury. Wszystkie operacje prowadzone są w sposób kontrolowany, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Obywatele nie mają powodów do obaw i mogą czuć się bezpiecznie" - wskazano.

Przypomnijmy, że w przeszłości charakterystyczny huk towarzyszący przekroczeniu bariery dźwięku budził niepokój m.in. słuchaczy RMF FM.  "To było straszne", "Aż ściany i szyby drżały", "Przeraźliwy huk" -  tak mieszkańcy Radomia i okolic opisywali hałas, który usłyszeli w sierpniu 2023 roku.

Wówczas szybko okazało się, że źródłem nienaturalnych dźwięków były właśnie wojskowe samoloty F-16.