Trzech podejrzanych w sprawie ataku na kibiców Arki Gdynia w Kościerzynie, Robert N., Rafał K. oraz Patryk B., najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie - ustalił reporter RMF FM Stanisław Pawłowski. W przypadku czwartego z mężczyzn - Grzegorza B. - sąd zastosował dozór policji i zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz poręczenie majątkowe w wysokości 30 tysięcy złotych.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl
Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński, zarzuty przedstawione zatrzymanym mężczyznom dotyczyły udziału w pobiciu osiemnastu osób.
Trzech pseudokibiców gdańskiej Lechii - Robert N., Rafał K. oraz Patryk B. - trafią na trzy miesiące do aresztu. Wobec czwartego z mężczyzn, Grzegorza B., sąd zastosował policyjny dozór. Nałożył na niego także zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz wydał poręczenie majątkowe w wysokości 30 tysięcy złotych.
Prok. Duszyński przekazał także, że "sprawa została zakwalifikowana jako występek o charakterze chuligańskim". W sumie prokuratorzy z Kościerzyny przesłuchali w ostatnich dniach 21 podejrzanych. Wobec pozostałych 17 zdecydowano o dozorze policji i zakazie kontaktu z pokrzywdzonymi oraz poręczenia majątkowe od 2 do 10 tysięcy złotych.
W poniedziałek wieczorem grupa kilkudziesięciu pseudokibiców Lechii Gdańsk napadła na halę sportową w Kościerzynie, gdzie ćwiczyli zawodnicy Kaszubi Kościerzyna, sympatyzujący z Arką Gdynia. Sympatycy obu pomorskich klubów od wielu lat darzą się wzajemną niechęcią. Pseudokibice bili się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu przy ul. Traugutta. Policja po otrzymaniu zgłoszenia w tej sprawie natychmiast skierowała na miejsce funkcjonariuszy. Bezpośrednio po zdarzeniu udało się zatrzymać 13 osób. We wtorek rano liczba zatrzymanych wzrosła do 30. Wśród zatrzymanych byli dwaj nieletni: 16-latek i 17-latek.
Jak informowaliśmy, w wyniku bójki 10 osób trafiło do szpitala.


