Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Polak nie cieszył się długo ze swojego medalu, bo... został on uszkodzony. Podobne usterki dotknęły nie tylko Tomasiaka, ale też innych medalistów, w tym triumfatorów złotych krążków.
- Medale olimpijskie tegorocznych igrzysk mają wady konstrukcyjne.
- Problemy dotknęły zarówno polskiego medalistę Kacpra Tomasiaka, jak i innych sportowców, w tym złotych medalistów.
- Uszkodzenia obejmują pęknięcia, obtłuczenia oraz zerwane wstążki.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Tegoroczne igrzyska olimpijskie przyniosły nie tylko sportowe emocje, ale również nieoczekiwane problemy z jakością medali. Usterki dotknęły zarówno polskiego skoczka Kacpra Tomasiaka, jak i innych medalistów, w tym triumfatorów złotych krążków. Organizatorzy przyznają się do wad, a sportowcy dzielą się swoimi historiami uszkodzonych nagród.
Kacper Tomasiak już podczas konferencji prasowej zaprezentował się z uszkodzonym medalem. W przypadku polskiego skoczka doszło do zerwania wstążki medalu, ale u innych medalistów medale zwyczajnie pękały.
Amerykańska alpejka Breezy Johnson, zdobywczyni złotego medalu w zjeździe, zaprezentowała dziennikarzom pęknięty i obtłuczony krążek. Jej medal odpadł od wstążki tuż po ceremonii i uszkodził się, gdy spadł na zmrożony śnieg. Podobna sytuacja spotkała biathlonistę Justrusa Strelowa oraz biegaczkę Ebbę Andersson. W ich przypadkach medale też pękały po upadku na ziemię.



