Czy ambasador USA Thomas Rose spotkał się z prezydentem polski Karolem Nawrockim? "Nie, nie spotkał się z panem prezydentem. Nie widzieli się" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta. Rozmówca Tomasza Terlikowskiego mówił o kulisach spotkania w kancelarii prezydenta.

Czy Nawrocki spotkał się z Rosem?

Przed środowym posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, pojawiły się informacje o samochodzie ambasadora USA Thomasa Rose’a widzianym przy pałacu prezydenckim - auto miało go opuszczać. Czy ambasador Rose spotkał się z Karolem Nawrockim? Rzecznik prezydenta w Porannej rozmowie w RMF FM zabrał głos w tej sprawie.

Nie, (ambasador Rose) nie spotkał się z panem prezydentem. Nie widzieli się - mówił Leśkiewicz.

Skąd obecność ambasadora w kancelarii prezydenta?

To było spotkanie Sarah Rogers, podsekretarz stanu w administracji amerykańskiej, odpowiedzialnej za dyplomację publiczną. Towarzyszył jej ambasador Rose, bo to jest rzecz oczywista i naturalna, że jeżeli wysoki urzędnik administracji amerykańskiej - albo jakiegokolwiek innego kraju - pojawia się w kancelarii prezydenta, to towarzyszy temu spotkaniu ambasador - mówił rzecznik prezydenta.

"Prezydent nie widział się z panem ambasadorem Rosem" - oznajmił Leśkiewicz i dodał, kto uczestniczył w spotkaniu z amerykańską podsekretarz stanu.

W tym spotkaniu wzięła udział pani minister Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w kancelarii prezydenta, która odpowiada za dyplomację publiczną i za politykę historyczną. W tym obszarze była ta dyskusja. Natomiast najciekawsze jest to, że po spotkaniu w kancelarii prezydenta pani Sarah Rogers spotkała się z wiceministrem cyfryzacji Dariuszem Standerskim - mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

Czarzasty stwierdził, że do spotkania doszło

Z kolei Włodzimierz Czarzasty podczas czwartkowej konferencji prasowej odniósł się do porannej wypowiedzi Donalda Tuska. Szef rządu komentując kwestię Rady Pokoju Donalda Trumpa, powiedział: "Polska jest lojalnym, wiernym i pewnym sojusznikiem, ale nie będzie wasalem w relacjach z jakimkolwiek państwem na świecie".

Nie byłbym sobą, gdybym nie powiedział, że mam nadzieję, że ambasador Stanów Zjednoczonych nie wykreśli swoich kontaktów z panem premierem. Jeżeli by wykreślił, to już nie ma ze mną, nie będzie miał z panem premierem - zostanie mu tylko pan prezydent Nawrocki, z którym zresztą nie bez przypadku widział się pan ambasador dwie godziny przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego. Panie ambasadorze, panie prezydencie, nie wiem, skąd to spotkanie i nie chcę wiedzieć - mówił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.