Zakończył się remont najmniejszego warszawskiego budynku wpisanego do rejestru zabytków. Obiekt przy ulicy Długiej 1, przylegający do kościoła paulinów, przeszedł kompleksową renowację, podczas której odkryto niespodziewane znalezisko - piwnicę, którą odpowiednio zabezpieczono.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl

Mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków Marcin Dawidowicz poinformował, że w połowie kwietnia zakończono prace remontowe najmniejszego warszawskiego budynku wpisanego do rejestru zabytków.  

W ramach odnowy przywrócono drzwi od strony ul. Długiej, zgodnie z historycznym wyglądem sprzed Powstania Warszawskiego. 

Wymieniono także pokrycie dachu, odnowiono elewację, dopasowując ją kolorystycznie do sąsiedniego kościoła pw. św. Ducha, oraz przeprowadzono remont wnętrza, przywracając oryginalną stolarkę okienną i drzwiową.

Zaskakujące odkrycie pod ziemią

Podczas prac remontowych natrafiono na nieoczekiwane znalezisko. "Podczas prac odkryto także piwnicę, której elementy zostały odpowiednio zabezpieczone" - zaznaczył konserwator. 

Odkrycie to rzuca nowe światło na historię najmniejszego warszawskiego zabytku i podkreśla jego unikatowy charakter.

Nowe przeznaczenie – galeria jednego dzieła

Budynek powstał w 1843 roku z inicjatywy Karola Banascha jako kiosk z artykułami tytoniowymi. Z czasem stał się miejscem, gdzie Warszawiacy kupowali gazety i papierosy, a po wojnie działał tu kiosk Ruchu. 

Po wyprowadzce najemców budynek popadł w ruinę, z której wydobył go dopiero ostatni remont. 

Obecnie obiekt, wpisany do rejestru zabytków w 1965 roku, zyska nowe życie jako kameralna "galeria jednego dzieła". Prezentowane tam eksponaty będą regularnie wymieniane i widoczne dla przechodniów.

Renowacja została dofinansowana przez samorząd województwa mazowieckiego. Dzięki przeprowadzonym pracom najmniejszy warszawski zabytek nie tylko odzyskał dawny blask, ale także zyskał nowe funkcje, które mają przyciągnąć zarówno mieszkańców jaki i turystów.