Niepełnosprawność nie musi być przeszkodą w osiąganiu sukcesów - udowodnił to Bruce, samiec papugi kea z nowozelandzkiego rezerwatu Willowbank. Dzięki własnej, nowatorskiej metodzie walki, mimo utraty części dzioba, zdobył najwyższą pozycję w swojej grupie.

  • Niepełnosprawny samiec papugi kea o imieniu Bruce, dzięki innowacyjnej technice walki, zdobył dominującą pozycję w swojej grupie, mimo utraty części dzioba.
  • Przypadek Bruce’a pokazuje, że elastyczność poznawcza i innowacyjność mogą pozwolić zwierzętom z niepełnosprawnościami skutecznie funkcjonować bez dodatkowych interwencji.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Kea (Nestor notabilis) to zagrożony wyginięciem gatunek papugi, występujący wyłącznie na terenie Nowej Zelandii. Słynie z inteligencji, towarzyskości i tworzenia złożonych struktur społecznych, zwanych "cyrkami". W takich grupach liczących kilka do kilkunastu osobników, hierarchia odgrywa kluczową rolę.

Bruce nie poddał się przeciwnościom

Bruce, samiec kea z rezerwatu Willowbank, od lat przyciąga uwagę naukowców i mediów. Stracił górną część dzioba, najprawdopodobniej w wyniku kontaktu z pułapką na szkodniki. Już wcześniej zasłynął z wykorzystywania kamyków jako narzędzi do pielęgnacji upierzenia - był to pierwszy taki przypadek zarejestrowany u tego gatunku.

Teraz Bruce ponownie zaskoczył badaczy. Jak informuje czasopismo "Current Biology", papuga opracowała własną technikę walki, polegającą na pchnięciach odsłoniętym dolnym dziobem.

Bruce jest samcem alfa w swojej grupie. Osiągnął ten status samodzielnie, dzięki zupełnie nowej technice walki - pchnięciu odsłoniętym dolnym dziobem - której kea z nienaruszonym dziobem nie jest w stanie odtworzyć - podkreśla główny autor badania, Alexander Grabham z University of Canterbury.

Zdecydowane społeczne zwycięstwo

Podczas obserwacji naukowcy zarejestrowali 227 interakcji agonistycznych wśród papug kea, w tym 162 między samcami. Bruce wygrał wszystkie 36 konfrontacji, w których brał udział, co uczyniło go niekwestionowanym liderem grupy.

Jego technika walki, porównywana do zachowań rycerzy walczących kopią, polegała na celowaniu w różne części ciała przeciwników, zarówno z bliska, jak i podczas biegu czy skoków.

Dominacja społeczna przyniosła Bruce’owi wymierne korzyści. Miał najniższy poziom metabolitów kortykosteronu, co świadczy o mniejszym stresie, oraz pierwszeństwo w dostępie do karmników. Był także jedynym samcem, którego pielęgnowały inne samce, w tym czyszcząc jego dziób.

Protezy nie zawsze są konieczne

Badacze podkreślają, że przypadek Bruce’a pokazuje, jak elastyczność poznawcza i innowacyjność mogą pomóc zwierzętom z niepełnosprawnościami.

Bruce pokazuje nam, że innowacja behawioralna może pomóc ominąć niepełnosprawność fizyczną, przynajmniej u gatunków posiadających elastyczność poznawczą pozwalającą na opracowywanie nowych rozwiązań - zaznacza Alexander Grabham. Dodaje, że nie zawsze konieczne są interwencje, takie jak protezy - czasem zwierzęta radzą sobie lepiej, polegając na własnych umiejętnościach.