Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasypany wnioskami dotyczącymi urlopów górniczych. Pracownicy śląskich kopalń, którzy chcą z nich skorzystać, muszą cierpliwie czekać na weryfikację. Polska Grupa Górnicza informuje, że pierwsza grupa pracowników odejdzie na urlopy w ostatnim tygodniu kwietnia.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.

Urlopy górnicze i tzw. przeróbkarskie to jeden z instrumentów osłonowych dla osób, które dobrowolnie chcą odejść z kopalń. Obecnie z urlopów mają korzystać pracownicy Polskiej Grupy Górniczej i Węglokoksu Kraj. Urlop górniczy przysługuje pracownikom dołowym, którym do emerytury pozostało 5 lat i pracownikom przeróbki mechanicznej węgla, którzy mają 4 lata do emerytury. W czasie urlopu te osoby będą otrzymywały 80 proc. wynagrodzenia. Gwarantuje to ustawa górnicza, która weszła w życie z początkiem roku.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych weryfikuje, czy pracownikowi, który złożył wniosek, przysługuje urlop. Chodzi m.in. o potwierdzenie wymaganego stażu pracy. 

Liczba złożonych wniosków jest ogromna. Tylko w oddziale w Rybniku wpłynęło ich blisko 2,5 tys. i wciąż wpływają kolejne - mówi Beata Kopczyńska, rzeczniczka ZUS w województwie śląskim. Dodaje, że wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością zgłoszeń. Na wydłużenie czasu weryfikacji wniosków wpływ mają m.in. błędy i braki w dokumentacji. To wymusza każdorazowo wszczynanie czasochłonnych postępowań, a zakończenie sprawy często zależy od terminu I jakości otrzymanej odpowiedzi np. od pracodawcy - mówi Beata Kopczyńska.

Polska Grupa Górnicza informuje, że do tej pory ZUS pozytywnie zweryfikował wnioski blisko 500 osób, które skorzystają z urlopów w ostatnim tygodniu kwietnia. Łącznie jest 2900 takich wniosków. W ramach dobrowolnych odejść pracownicy PGG mogą też wziąć  jednorazową odprawę pieniężną w wysokości 170 tys. zł. netto. Dotychczas z tego instrument osłonowego skorzystało niespełna 600 osób. W tym roku PGG zredukuje zatrudnienie o 5 tys. osób. 

Około 700 skorzysta z odpraw, 2900 z urlopów, na emerytury odejdzie 1200 pracowników spółki.

Opracowanie: