Unia Europejska analizuje możliwość tymczasowego zamrożenia limitu cenowego na rosyjską ropę na tle przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie i wzrostu cen surowca. Decyzja miałaby być elementem 21. pakietu sankcji wobec Rosji.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.
Według źródeł agencji Bloomberga zbliżonych do unijnych negocjacji, Bruksela rozważa utrzymanie obecnego limitu cenowego na poziomie 44,10 dolarów za baryłkę rosyjskiej ropy Urals, mimo że mechanizm przyjęty w ubiegłym roku przewiduje automatyczną aktualizację co pół roku - na poziomie o 15 proc. niższym od średniej rynkowej. W związku z wojną Iranu i zamknięciem cieśniny Ormuz ceny ropy gwałtownie wzrosły, a kolejny przegląd limitu w lipcu mógłby podnieść próg nawet do 65 dolarów.
W ramach 21. pakietu sankcji UE planuje także objąć restrykcjami kolejne banki, handlarzy ropy, rafinerie oraz operatorów kryptowalut w krajach trzecich, którzy pomagają Rosji omijać dotychczasowe ograniczenia. Około 20 dodatkowych tankowców z tzw. floty cieni Rosji ma zostać objętych sankcjami, a w przyszłości podobne restrykcje mogą objąć także statki przewożące skroplony gaz ziemny (LNG).
Mimo zaostrzenia sankcji, nie przewiduje się wprowadzenia całkowitego zakazu świadczenia usług morskich dla rosyjskiej ropy. Część państw członkowskich, zwłaszcza Grecja, sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu ze względu na niestabilność na Bliskim Wschodzie i interesy własnych flot.
Wśród rozważanych propozycji - informuje Bloomberg - są także ograniczenia eksportowe dotyczące kluczowych minerałów i metali wykorzystywanych w rosyjskim przemyśle lotniczym i zbrojeniowym, a także technologie zakłócające. UE analizuje również możliwość objęcia sankcjami około dwóch tuzinów firm z Chin, Indii, Turcji i Azji Centralnej, które mają dostarczać Rosji towary objęte restrykcjami.
Unia Europejska rozważa także wsparcie dla Euroclear (międzynarodowa instytucja finansowa specjalizująca się w rozliczaniu i przechowywaniu papierów wartościowych) po decyzji rosyjskiego sądu, która umożliwia potencjalne przejęcie aktywów tej instytucji przez Bank Centralny Rosji. UE utrzymuje zamrożenie około 210 mld euro rosyjskich aktywów do czasu zakończenia wojny i wypłaty reparacji Ukrainie.
Nowy pakiet sankcji ma zostać sfinalizowany i oficjalnie przedstawiony na początku czerwca. Wszystkie propozycje wymagają jednomyślnej zgody państw członkowskich. Część europejskich stolic, zwłaszcza tych z dużym sektorem morskim, podchodzi do zmian z rezerwą.



