Dwie osoby nie żyją - to tragiczny bilans wypadku, do którego doszło na drodze wojewódzkiej w Brzuzem niedaleko Rypina w Kujawsko-Pomorskiem. 32-latka, która siedziała za kierownicą Peugeota - nie mając uprawnień - wjechała do bagna. Na miejscu zmarł 54-letni pasażer. Kobieta wraz z drugim pasażerem trafili do szpitala. Życia 32-latki nie udało się jednak uratować.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Do tragedii doszło w sobotę wieczorem, jednak jej dalszy ciąg rozegrał się dzisiaj. Po godzinie 21.00 na drodze wojewódzkiej nr 556 w miejscowości Brzuze w województwie kujawsko-pomorskim kierująca Peugeotem wjechała do bagna. W aucie było jeszcze dwóch mężczyzn.
Jak ustalili funkcjonariusze policji, 32-letnia kobieta z powiatu rypińskiego, nie mając uprawnień do kierowania pojazdami, na prostym odcinku drogi - z nieustalonych na razie przyczyn - zjechała na lewy pas drogi, a następnie wjechała do bagna, wywracając pojazd na dach.
Na miejscu zginął 54-letni pasażer z powiatu rypińskiego. Kobieta, która siedziała za kółkiem oraz drugi pasażer zostali przewiezieni do szpitala.
Dziś służby podały, że w wyniku odniesionych obrażeń kobieta również zmarła. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.


