Port dronowy - to właśnie, zgodnie z nową koncepcją prezydenta USA Donalda Trumpa, ma się znaleźć na budowanej przez niego sali balowej przy Białym Domu. Port ma służyć zabezpieczeniu Waszyngtonu. "Będzie prawdopodobnie najbardziej zaawansowany na świecie" - zapowiada Trump.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Port dronowy na sali balowej Białego Domu będzie prawdopodobnie najbardziej zaawansowany na świecie! Zabezpieczy stolicę naszego kraju, Waszyngton, na długie lata" - napisał Donald Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Prezydent USA mierzy się z przeszkodami ze strony Kongresu i sądów w finalizacji budowy sali balowej. W marcu sędzia Richard Leon zarządził wstrzymanie budowy nadziemnej części obiektu. Postanowienie zostało jednak zawieszone do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd apelacyjny.
Pozew do sądu został skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation, które domaga się wstrzymania budowy, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu. W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych w dzisiejszym wpisie zwrócił się do sędziego Leona, by "przestał igrać z bezpieczeństwem Ameryki". "Jeśli coś się stanie, będzie odpowiedzialny za śmierć i zniszczenie wyrządzone naszemu krajowi" - ostrzegł.
"Wraz z pojawieniem się wysoce zaawansowanego i potężnego nowoczesnego uzbrojenia nie możemy dłużej bronić Waszyngtonu używając tylko karabinów i pistoletów. Ten absurdalny pozew musi być NATYCHMIAST oddalony!" - wezwał Trump. Zamieścił też wizualizację portu dronowego na terenie Białego Domu.
Trump już wcześniej zapewniał, że sala balowa będzie odporna na drony i twierdził, że jest konieczna dla bezpieczeństwa narodowego. Pod salą balową znajduje się remontowany bunkier, w którym znaleźć mają się dodatkowe schrony przeciwbombowe, instalacje wojskowe i medyczne.
W połowie maja prezydent zapowiedział, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 roku. Trump zapewnia, że zgromadził 400 mln dolarów na budowę, a środki pochodzą od darczyńców i od niego samego. Secret Service zwróciła się jednak o 1 mld dolarów z pieniędzy podatników na sfinansowanie wzmocnionych zabezpieczeń dla sali balowej oraz kompleksu Białego Domu. Ten plan spotkał się ze sprzeciwem części ustawodawców, w tym republikanów.



