Policjanci z Głogowa Małopolskiego (woj. podkarpackie) zatrzymali 57-letniego mężczyznę, który celowo podpalił ozdobne tuje należące do sąsiada. Ogień rozprzestrzenił się na budynek gospodarczy. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

Do zdarzenia doszło 13 kwietnia. 46-letni właściciel posesji w Głogowie Małopolskim wykonywał prace ogrodowe, gdy usłyszał wyzwiska ze strony sąsiada.

"Mężczyzna nie reagował na kierowane pod jego adresem obelgi, ponieważ nie była to pierwsza tego typu sytuacja" - informują funkcjonariusze. 

W pewnym momencie zauważył, że ozdobne tuje na jego działce płoną. Sprawca podpalił drzewa przy użyciu palnika.

W wyniku podpalenia w sumie spłonęło 29 drzew o wysokości 3 metrów, uszkodzona została siatka ogrodzeniowa, a także nadpalona ściana budynku gospodarczego. 

Straty oszacowano na 10 tysięcy złotych. Dzięki szybkiej interwencji strażaków ogień został opanowany.

Agresywny 57-leni sąsiad został zatrzymany i usłyszał trzy zarzuty - umyślnego uszkodzenia mienia, znieważenia pokrzywdzonego oraz kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował 57-latka na 3 miesiące. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.