Tragiczny poranek w Świdnicy w woj. lubuskim. Na drodze krajowej nr 27 dachował samochód osobowy. Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód zderzył się z dzikiem, który wybiegł przed pojazd.

Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 4:42 w Świdnicy w woj. lubuskim. Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, osobówka dachowała na drodze krajowej nr 27 (to odcinek Nowogród Bobrzański - Zielona Góra).

Samochodem, Fiatem Punto, kierował 21-letni mężczyzna, który podróżował z rodzicami - przekazała podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że młody mężczyzna zderzył się z dzikiem, który wybiegł przed auto. Pojazd dachował w wyniku uderzenia w zwierzę.

Młody mężczyzna podróżował ze swoimi rodzicami. Mimo reanimacji nie udało się uratować życia jego 54-letniego ojca. Natomiast on i jego 48-letnia matka zostali ranni i zabrani przez pogotowie do szpitala - mówiła policjantka w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

W miejscu zdarzenia droga krajowa nr 27 została zablokowana. Służby prowadziły objazd drogą wojewódzką nr 279.

Utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.