Tragiczny wypadek w Kijowie. Kierowca Mercedesa wjechał w przejście podziemne, gdzie znajdowali się ludzie. Zginęły cztery osoby, w tym 12-letni chłopiec - przekazała prokuratura w ukraińskiej stolicy.
Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 17:30 w Kijowie - przekazał portal Ukraińska Prawda. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, 49-letni kierowca Mercedesa, mieszkaniec obwodu chersońskiego, stracił panowanie nad samochodem przy dużej prędkości. Następnie wjechał w przejście podziemne, w którym znajdowali się ludzie.
Jak przekazała kijowska prokuratura, w wypadku zginęło dwóch mężczyzn, kobieta i 12-letni chłopiec. Trzy inne osoby zostały ranne. Kierowcę z rozbitego samochodu wyciągnęli ratownicy; mężczyzna trafił do szpitala.
Dotychczas służby ustaliły, że 49-letni kierujący Mercedesem był wielokrotnie karany za przekraczanie prędkości. Jak dodała prokuratura w Kijowie, "był on również uczestnikiem czterech wypadków, z których dwa miały miejsce w tym roku" - przekazała.
W sprawie wszczęto śledztwo pod nadzorem prokuratury w stolicy Ukrainy.


