Ruch pociągów na linii Działdowo-Olsztyn (Warmińsko-Mazurskie) został przywrócony. Pociągi nie kursowały na tej trasie od 31 grudnia, kiedy to ekstremalnie niekorzystane warunki atmosferyczne stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego i podróżnych.
- Polskie Linie Kolejowe przywróciły ruch pociągów na trasie Działdowo-Olsztyn po pięciodniowej przerwie spowodowanej ekstremalnymi warunkami pogodowymi.
- Pociągi nie kursowały od 31 grudnia z powodu zagrożenia bezpieczeństwa przez zalegający śnieg i przewracające się drzewa.
- Pociągi Polregio oraz PKP Intercity wróciły na trasę i kursują zgodnie z rozkładem przez stacje Nidzica i Olsztynek.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
PKP PLK poinformowały we wtorek, że w poniedziałek o godzinie 23.50 przywrócono ruch pociągów na linii Działdowo-Olsztyn.
W ciągu pięciu dni służby PLK SA usunęły drzewa, które realnie zagrażały przejeżdżającym pociągom z powodu zalegającego na nich śniegu. Po oczyszczeniu szlaku wykonano dodatkowe przejazdy drezyną, pociągiem sieciowym i lokomotywą elektryczną w celu sprawdzenia torów i sieci trakcyjnej. Po pozytywnej weryfikacji linii możliwe było wznowienie ruchu pociągów oraz odwołanie zastępczej komunikacji autobusowej i objazdów - podały PLK w komunikacie.
Jak poinformowała PAP Anna Nowak z Polregio w Olsztynie, pociągi tego przewoźnika powróciły na trasę Olsztyn-Działdowo i realizowane są wszystkie połączenia.
PKP Intercity S.A. poinformowały w komunikacie, że - po przeprowadzeniu niezbędnych oględzin i sprawdzeniu infrastruktury kolejowej - we wtorek zostaje wznowiony ruch pociągów na linii kolejowej Działdowo-Nidzica-Olsztyn, a pociągi spółki PKP Intercity będą kursować trasą zgodną z rozkładem jazdy przez stacje Nidzica oraz Olsztynek.
Jak podała spółka PLK SA, prowadzony jest stały monitoring całej sieci. Sprawdzane są komunikaty pogodowe. W ciągłej gotowości pozostają zespoły szybkiego reagowania na usterki, pociągi sieciowe i lokomotywy osłonowe.
Linia kolejowa 216 Działdowo-Olsztyn została zamknięta 31 grudnia, kiedy to obfite opady śniegu spowodowały obciążenie, pochylanie się i przewracanie drzew w kierunku torów kolejowych na sieć trakcyjną, a w konsekwencji tarasowanie linii. Do usuwania śniegu zalegającego na drzewach skierowano policyjny śmigłowiec Black Hawk. Służby wycięły drzewa stanowiące zagrożenie dla linii kolejowej. Celem działań było jak najszybsze przywrócenie ruchu pociągów - podała PKP PLK.


