Groźny wypadek miał miejsce we wtorek w Tyszowcach (woj. lubelskie). 13-latek jechał na hulajnodze elektrycznej, siedząc na przewożonym nią głośniku.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Opisywane zdarzenie rozegrało się we wtorek po godz. 17:00 przy ul. Średniej w Tyszowcach.

Nastolatek jadący hulajnogą w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, uderzył przednim kołem w krawężnik i upadł na jezdnię - informują policjanci z Tomaszowa Lubelskiego. Chłopak siedział na przewożonym głośniku.

Po kraksie z obrażeniami głowy trafił do szpitala. Na szczęście nie stało mu się nic poważnego. Miał kask.

Na zdjęciach udostępnionych przez stróżów prawa widać, że z hulajnogi odpadło przednie koło. 

Funkcjonariusze przypomnieli, że pojazdem tym nie można nikogo ani niczego przewozić oraz że od 3 czerwca wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące obowiązkowego noszenia kasku. Zakładać je będą musiały osoby poniżej 16 lat, jadące hulajnogami elektrycznymi, rowerami czy innymi urządzeniami transportu osobistego.