Prokurator złożył wniosek o wyłączenie z orzekania ws. Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry sędzi Joanny Grabowskiej - dowiedział się dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Sędzia posiada akcje TV Republika - w której były minister sprawiedliwości znalazł zatrudnienie - co było bezpośrednią przyczyną wniosku.

Sędzia posiada akcje TV Republika. Prokurator złożył wniosek o jej wyłączenie

Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Tomasz Skory, prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej skierował w środę wniosek o wyłączenie sędzi Joanny Grabowskiej z orzekania ws. Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jako przyczynę, prokuratura wskazuje "uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędzi (art. 41 § 1 k.p.k.)". Zajmuje się ona tą sprawą od trzech miesięcy.

Jak przekazała prokuratura, z dostępnego publicznie oświadczenia o stanie majątkowym sędzi Joanny Grabowskiej wynika, że posiada ona 102 akcje spółki Telewizja Republika S.A. Przekazano ponadto, że "ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż podejrzany Zbigniew Ziobro został zatrudniony w powyższej spółce jako korespondent TV Republika".

Zdaniem prokuratury posiadanie przez sędzię akcji spółki, w której zatrudniony jest podejrzany, może wywoływać w odbiorze społecznym wątpliwości co do jej bezstronności.

Zażalenie obrońcy Ziobry. Złożono wniosek o wyłączenie sędzi Nowakowskiej

Z kolei 19 maja prokurator skierował do Sądu Apelacyjnego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Anny Nowakowskiej z orzekania ws. rozpoznania zażalenia obrońcy Zbigniewa Ziobry na nieuwzględnienie wniosku o zawieszenie postępowania ws. ENA. Powodem wniosku także była "uzasadniona wątpliwość co do jej bezstronności (art. 41 § 1 k.p.k.)".

Sprawa sięga 26 marca, kiedy to Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosków obrońcy o zawieszenie postępowania ws. wydania ENA wobec Zbigniewa Ziobry do czasu, aż uprawomocni się postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. To właśnie na to postanowienie obrońca złożył zażalenie.

Prokurator uważa, że sędzia Anna Nowakowska nie powinna orzekać w żadnej sprawie dotyczącej Zbigniewa Ziobry, z uwagi na "uzasadnione wątpliwości co do jej bezstronności".

Uzasadniając wniosek prokurator wskazał, że sędzia Anna Nowakowska została powołana do Sądu Apelacyjnego w Warszawie w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po zmianach z 2017 r., której status był wielokrotnie kwestionowany - w orzecznictwie Sądu Najwyższego, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Ponadto, jak przekazała prokuratura, przed powołaniem do Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędzia Nowakowska orzekała w tym sądzie w ramach długotrwałej delegacji, której udzielenie i dalszy ciąg zależał od decyzji ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

"Sędzia Anna Nowakowska była w ponadprzeciętnym stopniu powiązana służbowo z ówczesnym kierownictwem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w tym z prezesem tego sądu Piotrem Schabem" - przekazała prokuratura. Przypomniano także, że sędzia udzieliła poparcia kandydaturze Dariusza Drajewicza do Krajowej Rady Sądownictwa.

"Zarówno Piotr Schab, jak i Dariusz Drajewicz są publicznie postrzegani jako osoby aktywnie wspierające kierunek zmian w sądownictwie realizowany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę" - wskazała prokuratura.

Wszystkie te okoliczności, zdaniem prokuratora, mogą wywoływać wątpliwości do bezstronności sędzi Nowakowskiej w sprawie dotyczącej Zbigniewa Ziobry. "Tym samym uzasadniają jej wyłączenie od udziału w sprawie" - uzasadniono.