Blisko pół tysiąca uczennic wzięło udział w kolejnej tegorocznej odsłonie akcji "Mistrzynie w Szkołach". To zajęcia wymyślone przez jedyną polską mistrzynię olimpijską w pływaniu Otylię Jędrzejczak, które mają na celu przekonania dziewcząt do uczestniczenia w lekcjach wychowania fizycznego. "Najlepiej, gdy uda się znaleźć dla siebie coś, co sprawia nam przyjemność, co nas bardzo nie męczy, a po czym, gdy wracamy do domu, mamy więcej energii do życia" – podkreśla Sofia Ennaoui, multimedalistka mistrzostw Europy w lekkiej atletyce.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Gwiazdy polskiego sportu wzięły udział w drugiej tegorocznej odsłonie wyjątkowej akcji "Mistrzynie w Szkołach". Cztery znakomite zawodniczki, w tym mistrzyni olimpijska, ćwiczyły z grupą uczennic w Krakowie.
Przyjechałyśmy im powiedzieć, że są wyjątkowe, piękne i niepowtarzalne. Że właśnie dzięki temu, że będą regularnie uprawiać aktywność fizyczną, będą wpływały na swoje nie tylko zdrowie fizyczne, ale przede wszystkim także na zdrowie psychiczne. Poruszałyśmy też trudne tematy, bo taka jest rola fundacji. Mówimy o tym, co dziś dotyczy naszej młodzieży. Też kiedyś byłyśmy w ich miejscu, też borykałyśmy się z różnymi problemami i myślę, że to jest największa wartość tego projektu, że o tym głośno opowiadamy. Dziękuję miastu Kraków, że po raz kolejny nam zaufało. Dziękuję naszemu sponsorowi marce Bella, która z nami przemierza kraj. Dzięki wsparciu mamy możliwość dotrzeć do dziewczyn i mówić im, że są wyjątkowe, piękne i niepowtarzalne - podkreśla Otylia Jędrzejczak, której fundacja od 2008 roku organizuje zajęcia w ramach programu "Mistrzynie w Szkołach".
Na spotkanie z uczennicami, które składało się z czterdziestu pięć minut intensywnych ćwiczeń fizycznych oraz długiej rozmowy, przyjechały:
- mistrzyni olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak,
- olimpijka i multimedalistka mistrzostw Europy w lekkiej atletyce Sofia Ennaoui,
- biathlonistka Natalia Sidorowicz
- oraz Katrin Kargbo, renomowana trenerka personalna, a kiedyś m.in. mistrzyni świata w karate.
Uczestniczki porwano do wspólnego wysiłku i świetnej zabawy. Cieszę się, że tak pozytywnie reagowały i dobrze się bawiły - mówi Katrin Kargbo.
Wtorkowe zajęcia odbywały się w hali sportowej Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 151 im. Uniwersytetu Jagiellońskiego. Partnerem wydarzenia były: Miasto Kraków, firma TZMO S.A. - Marka Bella, Stokado Self-Storage i HMS Fitness. Patronat honorowy nad akcją objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Nie jestem pierwszy raz na tym projekcie i za każdym razem, gdy wracam, to czuję taką pozytywną energię - mówi Sofia Ennaoui. Jest to fantastyczny moment, w którym mogę podzielić się przede wszystkim swoją historią, tym, że trenuję już 15 czy 16 lat zawodowo, że pochodzę z malutkiej miejscowości. Staram się choć trochę natchnąć dziewczyny do tego, że jeśli tylko bardzo chcą, to mogą góry przenosić. To ważne, żeby przekazywać tym młodym osobom naszą pasję do sportu, ale pasję w ogóle do życia. Pasję do tego, żeby spełniać swoje marzenia - dodaje.
Sponsorem głównym Fundacji Otylii Jędrzejczak, wspierającym program "Mistrzynie w szkołach", jest firma Bella, wiodący na rynku producent artykułów higienicznych dla kobiet. Uczestniczki krakowskiej akcji otrzymały atrakcyjne pakiety startowe, ufundowane m.in. przez markę Bella i HMS Fitness.
Mogę powiedzieć, że trochę byłam skazana na sport, bo mama trenowała biegi narciarskie, później biathlon, tata trenował taekwondo, więc sport u nas w rodzinie był na co dzień - opowiada o swoich początkach biathlonistka Natalia Sidorowicz. Już jako dorosła kobieta łapię się czasem na tym, że siedzę dużo "na telefonie" i wtedy sama sobie robię przerwę, wolę iść na spacer, żeby głowa odpoczęła. Aktywność fizyczna, czy w pomieszczeniu, czy gdzieś na zewnątrz, to najlepszy sposób, by pomyśleć nad sobą, poruszać się i to zawsze dobrze wpływa na nasze decyzje i naszą przyszłość - dodaje.
Wtorkowe zajęcia były już drugimi z pięciu zaplanowanych na 2026 rok w ramach akcji "Mistrzynie w Szkołach".
Chcemy, by uczestniczki chciały być mistrzyniami życia. Żeby szukały pewności siebie, bo tego czasem bardzo brakuje. Od wielu lat walczymy z bezzasadnymi absencjami dziewcząt na lekcjach wychowania fizycznego i jeździmy po całej Polsce po to, żeby przekonać je, iż rozmazany makijaż czy spocone ciało to nie jest powód, żeby rezygnować z walki o siebie i swoje marzenia. Naszym hasłem jest "Jestem sobą, Jestem Bella" i robimy wszystko, żeby dziewczyny to hasło zapamiętały, ale przede wszystkim, żeby tak właśnie szły przez życie. Mają zrozumieć, że piękno jest w każdej z nas, bez względu na rozmiar i miejsce zamieszkania - podkreśla Jędrzejczak, jedyna polska mistrzyni olimpijska w pływaniu.


