Maja Chwalińska otrzymała "dziką kartę" do wielkoszlemowego turnieju tenisowego Wimbledon. Poinformowali o tym organizatorzy turnieju.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
O przyznanie dzikiej karty Chwalińskiej oficjalnie zwracał się Polski Związek Tenisowy.
"Dzikie karty" otrzymują gracze, których ranking światowy nie jest wystarczająco wysoki, by zakwalifikować się automatycznie do turnieju, ale którzy zostali dopuszczeni do głównego drabinki turniejowej według uznania organizatorów.
Oprócz Chwalińskiej dzięki temu rozwiązaniu zobaczymy Stana Wawrinkę, Grigora Dimitrova czy siostry Williams, które powalczą w rywalizacji deblowej. Wśród singlistek Chwalińska jest jedyną zawodniczką spoza Wielkiej Brytanii, która otrzymała "dziką kartę".
Polscy fani tenisa byli przekonani, że Chwalińska zasłużyła na występ w Wimbledonie dzięki niesamowitej postawie w French Open. 24-latka rozpoczęła wielkoszlemowy turniej w kwalifikacjach, a zakończyła w finale. Z eliminacji do Wimbledonu zwykle zwolniona jest najlepsza setka zawodniczek - dziś Polka zajmuje 21. miejsce, jednak listy startowe zostały zamknięte jeszcze przed startem French Open.
Poza Chwalińską, w turnieju głównym wystąpią Magdalena Fręch, Magda Linette i broniąca tytułu wywalczonego przed rokiem Iga Świątek.
Wśród mężczyzn w Londynie pojawi się Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak, który w niedzielę odniósł życiowy sukces, triumfując w turnieju ATP w holenderskim ‘s-Hertogenbosch.
Piotr Szczypka, prezes klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, którego barwy reprezentuje Chwalińska i jej menedżer, uważa, że przyznanie jej "dzikiej karty" to dowód na docenienie tego, co zrobiła w Paryżu.
Musimy teraz szybko załatwiać sprawy związane z jej wyjazdem do Anglii - powiedział PAP Szczypka.
Pytany, jak ocenia szanse na sukces w Londynie, odparł, że "są takie same, jak w Paryżu".
Chwalińska najlepiej radzi sobie na kortach ziemnych. Na trawiastej nawierzchni grała znacznie rzadziej i przed Wimbledonem również nie będzie miała żadnego sprawdzianu. Najlepiej w Wimbledonie poszło jej w 2022 roku, gdy w pierwszej rundzie pokonała Czeszkę Katerinę Siniakovą, a w drugiej uległa Amerykance Alison Riske-Amritraj.


