- Ofiarą śmiertelnego postrzelenia jest 44-letni Rosjanin, Siemion Skrepetski, artysta znany z krytyki Władimira Putina.
- Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 10:00 na ulicy Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej.
- Sprawca oddał kilka strzałów z bliskiej odległości i zbiegł z miejsca zdarzenia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku, tuż przed godziną 10:00. Na ulicy Królowej Jadwigi, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Terebelską, nieznany sprawca oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia. Ofiara mimo natychmiastowej pomocy ze strony służb ratunkowych zmarła na miejscu.
Jak ustalił dziennikarz RMF FM Dominik Smaga, zabójstwo przypominało egzekucję. Sprawca miał oddać kilka strzałów z bliskiej odległości, po czym strzelić do już leżącego mężczyzny.
Kim był zastrzelony Rosjanin?
Po południu policja potwierdziła tożsamość zamordowanego. Ofiarą okazał się 44-letni obywatel Rosji, Siemion Skrepetski, który od pewnego czasu mieszkał w Białej Podlaskiej. Skrepetski był artystą, znanym ze swojej otwartej krytyki wobec polityki Władimira Putina.
Skrepecki tworzył karykatury i performance wyśmiewające politykę rosyjskiego przywódcy.
Intensywne działania policji i środki ostrożności
Policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojone działania mające na celu zatrzymanie sprawcy. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia lub widziały podejrzane osoby w okolicy, o pilny kontakt z najbliższą jednostką. Podkreślają, że napastnik może być nadal uzbrojony i niebezpieczny.
W sieci pojawiły się niepotwierdzone informacje o zatrzymaniu obywatela Białorusi w pobliżu białoruskiego konsulatu w Białej Podlaskiej. Policja jednak stanowczo dementuje te doniesienia. Do komendy przewieziono kilka osób, które mogły być świadkami lub posiadać istotne informacje, jednak na ten moment nie ma żadnych oficjalnych informacji o zatrzymaniu sprawcy.
Biała Podlaska, położona zaledwie 40 kilometrów od granicy z Białorusią. Pomimo dramatycznych wydarzeń, w mieście nie panuje atmosfera paniki. Mieszkańcy zachowują spokój, choć wśród lokalnej społeczności pojawiają się różne plotki, m.in. o kolejnych strzelaninach. Policja jednak konsekwentnie dementuje te informacje, zapewniając, że sytuacja jest pod kontrolą.