"Wielkim krokiem naprzód" są według prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego konkluzje wtorkowego szczytu tzw. koalicji chętnych w Paryżu. Zełenski chwalił "konkretne treści", które ustalono w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla jego kraju.
- Podczas szczytu w Paryżu uzgodniono wiążące gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, obejmujące wsparcie militarne, wywiadowcze i dyplomatyczne, które mają wejść w życie po ewentualnym zawieszeniu broni.
- USA po raz pierwszy oficjalnie poparły szeroką koalicję sojuszników Ukrainy, a prezydent Zełenski podkreślił, że ustalenia są "wielkim krokiem naprzód" i powinny współgrać z niezależnymi gwarancjami amerykańskimi.
- Mimo przyspieszenia rozmów i odnowionej jedności Zachodu, Rosja nie wykazuje gotowości do kompromisu, a możliwość militarnej odpowiedzi na jej atak może wywołać debatę w Europie.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Zełenski wskazał, że na spotkaniu ustalono m.in., jak po zawieszeniu broni będą działać europejskie siły skierowane do Ukrainy i z wojsk których państw będą się składać.
Dodał, że gwarancje bezpieczeństwa koalicji chętnych powinny współgrać z niezależnymi od nich gwarancjami bezpieczeństwa USA.
Ukraiński przywódca poinformował też, że amerykańscy i ukraińscy urzędnicy omówili w Paryżu "kilka pomysłów" na rozwiązanie kwestii terytorialnej, blokującej postęp w rozmowach pokojowych z Rosją. Kijów konsekwentnie odmawia oddania Moskwie całego Donbasu.
Reuters pisze, że w trakcie wtorkowego szczytu w Paryżu USA po raz pierwszy oficjalnie poparły szeroką koalicję sojuszników Ukrainy, gotowych zobowiązać się do udzielenia jej gwarancji bezpieczeństwa na wypadek ponownego ataku ze strony Rosji.
Uczestnicy spotkania zadeklarowali, że gwarancje te będą miały charakter wiążący i obejmą wsparcie dla Ukrainy w przypadku kolejnej agresji, a ich wejście w życie nastąpi po ewentualnym zawieszeniu broni. Koalicja zapowiedziała także udział w amerykańskim mechanizmie monitorowania i weryfikacji zawieszenia broni. Zakres wsparcia ma obejmować nie tylko pomoc militarną, ale także działania wywiadowcze, logistyczne, dyplomatyczne oraz możliwość nakładania dodatkowych sankcji.
Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff podkreślił, że prezydent Donald Trump zdecydowanie popiera nowe protokoły bezpieczeństwa, które mają odstraszać i bronić Ukrainę przed kolejnymi atakami, określając je jako "najsilniejsze, jakie kiedykolwiek widziano". Prezydent Francji Emmanuel Macron zaznaczył, że celem jest sprawiedliwy i trwały pokój dla Ukrainy, oparty na solidnych gwarancjach.
Macron powiedział we wtorek w telewizji France 2, że kilka tysięcy żołnierzy francuskich mogłoby zostać rozmieszczonych w celu wsparcia pokoju na Ukrainie po ewentualnym podpisaniu zawieszenia broni w wojnie prowadzonej przez Rosję. Zastrzegł, że byłyby to wyłącznie siły zabezpieczające porozumienie, bez angażowania się w walkę.
W ostatnich tygodniach rozmowy na temat gwarancji bezpieczeństwa znacznie przyspieszyły, choć Rosja nie wyraziła dotąd gotowości do zaakceptowania takich rozwiązań i nie sygnalizuje chęci do ustępstw - wskazuje Reuters. Możliwość militarnej odpowiedzi na ewentualny atak Rosji może wywołać debatę w wielu krajach europejskich.
Liderzy obecni na szczycie, w tym premierzy Wielkiej Brytanii, Polski i Włoch, podkreślili odnowioną jedność Europy i USA w kwestii wsparcia dla Ukrainy. Zapowiedziano także utworzenie europejskich "Wielonarodowych Sił dla Ukrainy" z udziałem USA, które mają wspierać odbudowę ukraińskiej armii i odstraszać Rosję. Ukraina domaga się gwarancji bezpieczeństwa porównywalnych z artykułem 5. Traktatu NATO, podczas gdy Rosja oczekuje, że ewentualny pokój wykluczy przystąpienie Ukrainy do sojuszy wojskowych.



