​Ukraińcy zaatakowali w poniedziałek zakład produkujący elektronikę do pocisków rakietowych w rosyjskim Woroneżu. Wykorzystano do tego wystrzeliwane z powietrza pociski manewrujące.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Komunikat ukraińskiego Sztabu Generalnego cytuje Reuters, podkreślając, iż jest to kolejny cios w rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy. Sami Ukraińcy określili ostrzelany zakład jako "kluczowy element" rosyjskiego przemysłu obronnego.

W fabryce wytwarzane są m.in. ważne elementy do pocisków manewrujących Ch-101, pocisków systemu Iskander czy Pancyr.

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające płonący zakład.

Ostrzelano także inne miejsca

To jednak nie wszystko. Ukraiński sztab poinformował także o innych uderzeniach.

21 czerwca oraz w nocy z 21 na 22 czerwca trafiono w:

  • centrum łączności kosmicznej "Dubna" w obwodzie moskiewskim,
  • poligon szkoleniowy operatorów dronów w rejonie miasta Debalcewo na terenie obwodu ługańskiego,
  • stanowiska kierowania dronami w rejonach Myrnohradu i Perebudowy w obwodzie donieckim,
  • stanowiska dowodzenia i obserwacji przeciwnika w obwodzie biełgorodzkim na zachodzie Rosji oraz w rejonie Pokrowska w obwodzie donieckim,
  • most drogowy w rejonie Wasylówki w obwodzie zaporoskim, wykorzystywany do przerzutu wojsk oraz zaopatrzenia rosyjskiej armii.