We wtorek mają się odbyć się testy techniczne rurociągu Przyjaźń, uszkodzonego w styczniu w wyniku rosyjskiego ataku - informuje Bloomberg. Władze Ukrainy liczą, że jeszcze tego samego dnia uda się wznowić przesył ropy naftowej.
- We wtorek mają rozpocząć się testy techniczne rurociągu Przyjaźń.
- Wznowienie przesyłu ropy naftowej może odblokować unijną pożyczkę 90 mld euro dla Ukrainy, dotychczas blokowaną przez Węgry.
- Środki te są kluczowe dla finansowania obrony Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Informując o wtorkowych testach technicznych rurociągu Przyjaźń i możliwym wznowieniu przesyłu ropy naftowej, Bloomberg zauważa, że ponowny transport surowca może otworzyć drogę do odblokowania unijnej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy.
Unijni przywódcy zatwierdzili wsparcie finansowe dla Kijowa już w grudniu ubiegłego roku, jednak premier Węgier Viktor Orban zablokował wypłatę środków, uzależniając ją od wznowienia dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń. Według Bloomberga, ambasadorowie państw UE mają omówić tę kwestię w środę.
Ustępujący rząd Węgier zasygnalizował w niedzielę, że jest gotowy odblokować pożyczkę i wesprzeć finansowanie Kijowa już w tym tygodniu, jeśli dostawy surowca zostaną wznowione. Środki te są kluczowe dla zdolności Ukrainy do dalszej obrony przed wojskami rosyjskimi.
W ostatnich dniach również Słowacja zadeklarowała, że nie będzie blokować pożyczki dla Ukrainy. To odejście od wcześniejszych zapowiedzi premiera Roberta Ficy, który groził odmową pomocy w związku ze sporem o rurociąg. Fico oskarżył prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o celowe opóźnianie naprawy rurociągu, czemu Kijów stanowczo zaprzeczył.
Według Bloomberga, Ukraina ma środki na pokrycie kosztów funkcjonowania państwa jedynie do czerwca. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Stany Zjednoczone de facto zakończyły pomoc dla Kijowa po powrocie Donalda Trumpa na urząd prezydenta w 2025 roku.
Większość krajów UE zakończyła bezpośrednie zakupy rosyjskiej ropy po inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Wyjątkiem są Węgry i Słowacja, które otrzymały zgodę na czasowe kontynuowanie importu. Komisja Europejska planuje całkowite odejście od rosyjskiej ropy najpóźniej do końca 2027 roku.


