Premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał rozkaz przeprowadzenia ataków na cele Hezbollahu w Libanie, mimo obowiązującego zawieszenia broni. Decyzja ta zapadła po serii ostrzałów rakietowych i ataków dronów ze strony Hezbollahu na północny Izrael.

  • Premier Izraela nakazał Siłom Obronnym Izraela (IDF) przeprowadzenie ataków na cele Hezbollahu w Libanie.
  • Decyzja została podjęta po atakach rakietowych i dronowych Hezbollahu na północny Izrael i izraelskie wojska w południowym Libanie.
  • Zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem obowiązuje od 16 kwietnia i zostało przedłużone o kolejne trzy tygodnie.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W sobotę premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał polecenie przeprowadzenia zmasowanych ataków na cele Hezbollahu w Libanie. Decyzja ta została ogłoszona w krótkim komunikacie biura szefa rządu, na który powołuje się agencja AFP. Rozkaz został wydany mimo obowiązującego od połowy kwietnia zawieszenia broni.

Eskalacja po atakach Hezbollahu

Według doniesień portalu Times of Israel decyzja premiera jest odpowiedzią na sobotnie ataki rakietowe i dronowe przeprowadzone przez Hezbollah. Celem ostrzału były zarówno północne regiony Izraela, jak i izraelskie oddziały stacjonujące w południowym Libanie.

W ostatnich dniach Hezbollah, wspierany przez Iran, nasilił swoje działania, przeprowadzając codzienne ataki na pozycje izraelskie. Organizacja tłumaczy swoje działania reakcją na rzekome naruszenia rozejmu przez stronę izraelską.

Rozejm pod znakiem zapytania

Zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem zostało uzgodnione 16 kwietnia przy mediacji Stanów Zjednoczonych. Początkowo miało obowiązywać przez 10 dni, jednak w czwartek prezydent USA Donald Trump poinformował o przedłużeniu rozejmu o kolejne trzy tygodnie. Mimo formalnego zawieszenia działań wojennych, sytuacja w regionie pozostawała napięta, a incydenty zbrojne nie ustały całkowicie.

Izrael utrzymuje swoje wojska w utworzonej strefie buforowej na południu Libanu, co od początku było źródłem napięć. Obie strony regularnie oskarżają się o naruszanie warunków rozejmu. Hezbollah twierdzi, że jego działania są odpowiedzią na izraelskie prowokacje i naruszenia, podczas gdy Izrael podkreśla konieczność obrony swoich obywateli i żołnierzy.