Prezydent USA Donald Trump oświadczył w czwartek, że nie rozważa wykorzystania broni jądrowej przeciwko Iranowi. Amerykański przywódca wyraził przekonanie, że "zdziesiątkował" ten kraj, nie sięgając po tego typu broń. Powiedział też, że Stany Zjednoczone nie wiedzą, kto rządzi w Teheranie. Z kolei dziennik "Washington Post" ujawnił, że Trump zamierza zaprosić Władimira Putina na grudniowy szczyt G20 na Florydzie.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy RMF24.pl.
Trump po raz kolejny zapewnił w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym, że Iran chce zawrzeć porozumienie z USA.
Rozmawiamy z nimi, ale oni nawet nie wiedzą, kto rządzi krajem. Panuje tam zamęt, więc pomyśleliśmy, że damy im szansę, żeby trochę opanowali ten zamęt - powiedział Trump, który we wtorek ogłosił przedłużenie rozejmu z Irańczykami. Dodał także, że USA nie wiedzą, kto stoi na czele władz w Teheranie.
Pytany zaś o to, ile jeszcze będzie trwała wojna z Iranem, odpowiedział dziennikarzowi: Proszę mnie nie pospieszać. Zapewnił natomiast, że, w przeciwieństwie do Iranu, nie jest pod presją czasu.
Zaznaczył też, że Amerykanie będą jeszcze musieli przez pewien czas płacić więcej za paliwo. W zamian za to - przekonywał - Iran nie będzie miał broni jądrowej. Mamy wystarczająco dużo czasu. Chcę zawrzeć wspaniałe porozumienie. Chcę porozumienia, na mocy którego nasz kraj i świat będzie zabezpieczony przed wariatami z bronią jądrową - stwierdził.
Podkreślił, że nie ma nic gorszego niż broń jądrowa, która zniszczy Bliski Wschód, w tym Izrael. Nie ma nic gorszego niż Europa atakowana przez ludzi, którzy mają teraz pociski mogące dosięgnąć Europy. Na razie nie mogą dotrzeć do nas, ale dosięgną nas, najpewniej w bliskiej przyszłości, jeśli ich nie powstrzymamy. Myślę, że nie mogłoby być nic gorszego od nuklearnego holokaustu w Europie: w Londynie, Paryżu, różnych miejscach w Niemczech - powiedział prezydent USA.
Zadeklarował też, że nie rozważa użycia broni jądrowej przeciwko Iranowi. Nie powinno być zgody na użycie broni jądrowej przez nikogo - dodał. Ocenił, że zdołał "zdziesiątkować" Iran, nie sięgając po ten rodzaj uzbrojenia. Wcześniej w tym miesiącu groził w serwisie Truth Social zniszczeniem "całej cywilizacji" Iranu.
Trump przyznał, że jest to możliwe, iż Iran uzupełnił zapasy podczas trwającego od dwóch tygodni rozejmu, lecz jednocześnie zapewnił, że jeśli tak było, to siły amerykańskie zniszczą te dodatkowe zasoby "w jeden dzień". Przekazał także, że Amerykanie uderzyli w 75 proc. wyznaczonych celów w Iranie i jeśli stronom nie uda się dojść do porozumienia, zaatakują pozostałe 25 proc.
Z kolei w czwartek amerykański dziennik "Washington Post" poinformował, że Donald Trump zamierza zaprosić rosyjskiego przywódcę Władimira Putina na szczyt G20, który ma odbyć się w grudniu na Florydzie - poinformował w czwartek dziennik "Washington Post", powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz.
Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu przekazał agencji AFP, że wszyscy członkowie G20, w tym Rosja, będą zaproszeni na szczyt tej organizacji. Nie skierowano jeszcze formalnego zaproszenia, ale wszyscy członkowie G20 zostaną zaproszeni na spotkania ministerialne i szczyt przywódców - poinformowało źródło.
Wcześniej wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Pankin powiedział dziennikarzom, że Rosja została zaproszona na szczyt G20 "na najwyższym szczeblu". Zaznaczył, że Moskwa potwierdzi, kto będzie ją reprezentował w późniejszym czasie.


