Izraelska armia zidentyfikowała żołnierza, który w południowym Libanie zniszczył figurę Jezusa na krucyfiksie. Rozważane są wobec niego kroki prawne. Izraelskie media zauważają, że przewidziano wyłącznie postępowanie dyscyplinarne. Wojsko zobowiązało się do pomocy lokalnym mieszkańcom w ponownym umieszczeniu figury w tym miejscu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Żołnierza służby regularnej zidentyfikowano dzięki informacjom od innych członków jednostki. Został on wezwany na przesłuchanie - informacje te potwierdził rzecznik izraelskiej armii.
"Jego działania spowodowały poważne szkody wizerunkowe i propagandowe dla Izraela. Mimo to zostaną wobec niego zastosowane wyłącznie środki dyscyplinarne i nie wszczęto śledztwa prowadzonego przez żandarmerię wojskową" - powiadomił państwowy nadawca Kan.
Portal Walla przekazał również, że wojsko zobowiązało się do "pomocy lokalnej społeczności w Libanie w ponownym umieszczeniu figury na miejscu" i oświadczyło, że "nie ma zamiaru niszczyć infrastruktury cywilnej, w tym budynków religijnych ani symboli religijnych".
Zdjęcie przedstawiające izraelskiego żołnierza, który młotem rozbija figurę Jezusa na krucyfiksie, opublikował w niedzielę w mediach społecznościowych libański dziennikarz. Figura znajdowała się w zamieszkanej przez chrześcijan maronitów wiosce Debl w południowym Libanie, kilka kilometrów od granicy z Izraelem.


