Blisko 380 razy interweniowali w środę strażacy w województwie śląskim w związku z ulewami i burzami. Najgorzej było w powiecie rybnickim, Rudzie Śląskiej i Jastrzębiu -Zdroju.
Zalane i podtopione budynki i drogi - środowe popołudnie i wieczór były bardzo niespokojne w województwie śląskim. Nad regionem przeszły burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu.
W sumie strażacy interweniowali blisko 380 razy. Najgorsza sytuacja była w pow. rybnickim, Rudzie Śląskiej, Jastrzębiu-Zdroju.
Skutki nawałnic usuwało ponad 2300 strażaków PSP i OSP.
W Jastrzębiu-Zdroju całą noc pracował sztab kryzysowy. Wiele ulic było zamkniętych po gwałtownej ulewie. Rano ratusz przekazał, że udało się opanować sytuację. Woda została odpompowana z dróg i można się nimi już poruszać.
To była ciężka noc. Dziękuję bardzo za zaangażowanie i wysiłek włożony w opanowanie sytuacji. Wasza gotowość do pomocy i doświadczenie bardzo pomogły mieszkańcom - podsumował prezydent Jastrzębia-Zdroju Michał Urgoł.
W Rudzie Śląskiej w kulminacyjnym momencie ulewy w ciągu zaledwie jednej godziny spadło aż 50 litrów deszczu na jeden metr kwadratowy. W trakcie nawałnicy IMGW podniosło stopień ostrzeżenia z pierwszego na drugi, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysłało alerty. Część ulic było nieprzejezdnych.
Dziś IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla województw zachodniopomorskiego i lubuskiego, powiatów na północy woj. dolnośląskiego i zachodzie woj. wielkopolskiego oraz dla wschodniej części woj. lubelskiego i podkarpackiego.


