​Władze Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek, że w pobliżu międzynarodowego lotniska w tym mieście wybuchł pożar wywołany "incydentem z udziałem drona". Zapalił się jeden ze zbiorników z paliwem. Ruch lotniczy został zawieszony.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

"Władze reagują obecnie na pożar spowodowany incydentem z udziałem drona w pobliżu międzynarodowego portu lotniczego w Dubaju. Podejmowane są wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia wszystkim bezpieczeństwa" - napisano w komunikacie na platformie X.

"Uszkodzony został jeden ze zbiorników z paliwem. Zespoły obrony cywilnej Dubaju pracują obecnie nad ugaszeniem pożaru. Nie zgłoszono żadnych obrażeń" - dodały władze miasta.

W związku z wydarzeniem cały ruch na lotnisku został wstrzymany do odwołania. "Urząd Lotnictwa Cywilnego Dubaju ogłasza tymczasowe zawieszenie lotów na międzynarodowym lotnisku w Dubaju jako środek ostrożności w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim pasażerom i personelowi" - podało biuro prasowe władz w Dubaju na X.

Iran atakuje Dubaj

To kolejny dronowy atak Iranu na Dubaj w ciągu ostatnich kilku dniW piątek rano centrum miasta wstrząsnęła seria potężnych wybuchów, a władze emiratu potwierdziły, że obrona przeciwlotnicza przechwyciła nad metropolią wrogiego drona.

Zjednoczone Emiraty Arabskie stały się głównym celem irańskich ataków w trwającym konflikcie na Bliskim Wschodzie. Według agencji AFP, od wybuchu wojny 28 lutego kraj ten został zaatakowany 260 pociskami balistycznymi i ponad 1500 dronami.