Prezydent USA Donald Trump oraz premier Pakistanu Shebhaz Sharif ogłosili w niedzielę, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. Trump powiadomił, że zezwolił na "natychmiastowe" otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie blokady irańskich portów.

  • Chcesz być na bieżąco? Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

"Umowa z Islamską Republiką Iranu została zawarta. Gratulacje dla wszystkich! Niniejszym w pełni upoważniam do bezpłatnego otwarcia Cieśniny Ormuz i jednocześnie upoważniam do natychmiastowego zniesienia blokady morskiej Stanów Zjednoczonych" - napisał Trump we wpisie na swoim portalu Truth Social. "Statki świata, uruchomcie silniki. Niech ropa popłynie!" - dodał.

Chwilę wcześniej informacje o zawarciu umowy podał pośredniczący w rozmowach premier Pakistanu Shebhaz Sharif, który zaznaczył, że porozumienie dotyczy "natychmiastowego i trwałego zakończenia operacji wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie". 

Do uroczystego podpisania umowy ma dojść 19 czerwca w Szwajcarii. 

Zapowiedziano kolejne rozmowy

"Po zawarciu umowy mediatorzy zorganizują w tym tygodniu serię spotkań. Te dyskusje przedwdrożeniowe położą fundamenty pod rozmowy techniczne i oficjalną ceremonię podpisania umowy" - napisał. 

Z informacji przekazywanych wcześniej przez Biały Dom wynika, że wstępne porozumienie (memorandum of understanding) ma trwać 60 dni, podczas których strony mają podjąć rozmowy na temat szczegółów m.in. irańskiego programu atomowego.

Media: Iran odwołuje planowany atak na Izrael

Dziennik "The New York Times" podał, że po interwencji Donalda Trumpa Iran odwołał planowany atak na Izrael. To miał być odwet za atak na Bejrut.

Trump zainterweniował przez pośredników i wezwał Iran do powściągliwości - przekazała gazeta, powołując się na trzech irańskich urzędników.

Jak napisał "NYT", w kręgach władzy w Teheranie toczyły się rozważania nad tym, czy Iran powinien odpowiedzieć, aby stworzyć efekt odstraszania, czy też się powstrzymać przed uderzeniem.

Niektórzy argumentowali, że odwet byłby zagraniem na korzyść Izraela i mógłby zniweczyć porozumienie pokojowe między Teheranem a Waszyngtonem.