"Jedna bitwa po drugiej" zdobyła Oscara dla najlepszego filmu. Twórca tego filmu Paul Thomas Anderson odebrał też statuetki za najlepszą reżyserię i scenariusz. Za rolę drugoplanową nagrodzono Seana Penna, który jako jedyny nie odebrał swojej statuetki. Zapraszamy na naszą relację z oscarowej ceremonii.
- W Hollywood zakończyła się 98. gala rozdania Oscarów.
- Najważniejsze nagrody - w tym dla najlepszego filmu - trafiły do twórców "Jednej bitwy po drugiej"
- Statuetki nie zdobyła Małgorzata Turzańska - twórczyni kostiumów do "Hamneta".
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Dlaczego Sean Penn nie odebrał Oscara? Według informacji "New York Timesa", aktor wybrał się do Europy.
Dla tych, którzy nie śledzili transmisji z Dolby Theatre - pełna lista tegorocznych zdobywców Oscarów.
"Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona najlepszym filmem.
Najlepszą aktorką pierwszoplanową została pochodząca z Irlandii Jessie Buckley. Doceniono ją za rolę żony Szekspira w "Hamnecie".
Mamo, tato, dziękuję, że nauczyliście nas marzyć - mówi aktorka. Swoją nagrodę dedykuje "pięknemu chaosowi", jakim jest jej zdaniem serce każdej matki.
Michael B. Jordan z Oscarem za podwójną rolę w "Grzesznikach". To kolejna statuetka dla tego filmu.
Dalej na mnie stawiajcie. Będę lepszą wersją siebie - obiecywał aktor.
O statuetkę w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy starali się również Timothée Chalamet ("Wielki Marty"), Leonardo DiCaprio ("Jedna bitwa po drugiej"), Ethan Hawke ("Blue Moon") i Wagner Moura ("Tajny agent").
Paul Thomas Anderson najlepszym reżyserem. Wygrał m.in. z Joachimem Trierem, Ryanem Cooglerem i Chloe Zhao,
Jest drugi Oscar dla "K-popowych łowczych demonów". Tym razem za piosenkę "Golden", która chwilę wcześniej zabrzmiała na gali.
To pierwsza k-popowa piosenka w historii, która zdobyła nagrodę Akademii. Twórcy nie kryją wzruszenia.
Lionel Richie zapowiada Oscara dla najlepszej piosenki i wspomina swoją nagrodę zdobytą 40 lat temu za "Say You, Say Me". Zwycięstwo "K-popowych łowczyń demonów" wydaje się murowane.
Jest pierwszy Oscar dla "Wartości sentymentalnej" Joachima Triera. Ten obraz wygrywa w kategorii "najlepszy film międzynarodowy".
Jestem tylko filmowcem z Norwegii, to dużo dla mnie znaczy - mówił reżyser. Robię filmy, żeby zbliżyć się do ludzi. Nigdy nie byłem tak dumny z mojej obsady - dodał Trier.
Nie dla wojny. Wolna Palestyna - tymi słowami przywitał się z widzami Javier Bardem, który zapowiada Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego.


