Dick Advocaat, selekcjoner reprezentacji Curacao, po meczu z Niemcami został najstarszym trenerem, który kiedykolwiek poprowadził drużynę podczas piłkarskich mistrzostw świata. 78-letni Holender nie krył emocji - kamery zarejestrowały moment, w którym uronił łzy wzruszenia.

  • Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl

Dick Advocaat ustanowił rekord w wieku 78 lat i 260 dni. Wcześniej, przez kilka dni, najstarszym szkoleniowcem był Czech Miroslav Koubek, który 12 czerwca (czasu polskiego) prowadził swoją reprezentację w meczu z Koreą Południową, mając 74 lata i 283 dni.

Najmłodszym trenerem w turnieju finałowym MŚ był Włoch Felipe Pascucci, który w 1934 roku trenował Argentynę. W spotkaniu 1/8 finału ze Szwecją (2:3) miał zaledwie 26 lat i 337 dni.

Rezygnacja z powodów osobistych i powrót

Droga, jaką Advocaat przeszedł z kadrą Curacao, była wyjątkowa. To właśnie pod jego wodzą karaibska drużyna po raz pierwszy w historii wywalczyła awans na mundial. W lutym 2026 roku trener zrezygnował jednak z funkcji z powodu pogorszenia się stanu zdrowia córki. Zastąpił go rodak, Fred Rutten. 

Gdy sytuacja rodzinna Advocaata uległa poprawie, zarówno zespół, jak i sponsorzy zaczęli naciskać na federację, by ponownie powierzyła mu stanowisko selekcjonera. W maju oficjalnie ogłoszono, że Dick Advocaat wraca do reprezentacji i poprowadzi ją podczas mistrzostw świata.

Reprezentacja Curacao przegrała swoje pierwsze spotkanie na MŚ, ale ma powody do radości - Livano Comenencia zdobył dla drużyny z Karaibów pierwszą bramkę w historii na turnieju tej rangi. Spotkanie skończyło się rezultatem 7:1 dla Niemiec.