Donald Trump przyjmuje w niedzielę życzenia z okazji swoich 80. urodzin. Wśród przywódców, którzy zadzwonili dziś do prezydenta USA, znaleźli się prezydenci Ukrainy i Rosji - Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin. Z pewnością obaj życzyli amerykańskiemu prezydentowi 100 lat, ale to był tylko pretekst do rozmowy na poważniejsze tematy.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Telefon od Wołodymyra Zełenskiego

Nie wiadomo, który przywódca jako pierwszy zadzwonił do obchodzącego 80. urodziny Donalda Trumpa. Faktem jest jednak, że jako pierwsza o rozmowie z jubilatem zza oceanu poinformowała strona ukraińska. "Wyszła dosyć merytoryczna rozmowa o wszystkim - od życzeń z okazji dnia urodzin do dyplomacji i wojny/pokoju" - przekazał dziennikarzom Dmytro Łytwyn, doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji. Doprecyzował, że rozmowa trwała "30-35 minut, może trochę dłużej".

Później sam Wołodymyr Zełenski potwierdził, że przeprowadził "bardzo dobrą" rozmowę telefoniczną z prezydentem USA. "Złożyłem prezydentowi Trumpowi życzenia z okazji urodzin i dość szczegółowo omówiliśmy wiele kluczowych kwestii, wśród nich oczywiście sprawę pokoju" - poinformował we wpisach na platformach społecznościowych.

"Życzyłem prezydentowi Trumpowi sukcesów, przede wszystkim w jego wysiłkach na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie. Podziękowałem mu również za całe wsparcie, jakiego Ameryka udziela Ukrainie. Ważne jest, że z wdzięcznością pamiętamy każdy krok tej pomocy - od systemów Javelin po Patrioty" - dodał.

Ukraiński prezydent ujawnił, że tematem rozmowy było przybliżenie pokoju; dodał, że poinformował Trumpa o sytuacji na froncie, w tym wzmocnieniu pozycji ukraińskiej armii. "Uzgodniliśmy, że szerzej omówimy te kwestie podczas naszego spotkania na szczycie G7. Mamy kilka dobrych pomysłów, które mogą pomóc przybliżyć pokój i chronić życie" - oświadczył Zełenski.

Telefon od Władimira Putina

Do Donalda Trumpa zadzwonił też Władimir Putin, który - jak przekazał jego doradca Jurij Uszakow - również złożył prezydentowi USA życzenia z okazji 80. urodzin. Trump był wzruszony życzeniami od Putina, podziękował mu i powiedział, że prezydent Rosji jest pierwszym zagranicznym przywódcą, który dziś do niego zadzwonił - powiedział Uszakow, cytowany przez portal RBK. Dodał, że rozmowa była "przyjazna" i trwała 55 minut. Rosyjski prezydent miał też złożyć życzenia pierwszej damie USA Melanii Trump.

Z relacji Uszakowa wynika, że przywódcy rozmawiali również o stosunkach dwustronnych i sytuacji międzynarodowej. Uszakow twierdzi, że Trump obiecał Putinowi wywieranie presji na Kijów i europejskich partnerów USA oraz opowiedział się za zakończeniem działań wojennych w Ukrainie.

Trump po raz kolejny podkreślił potrzebę zakończenia działań militarnych. Oświadczył, że jest gotowy wpłynąć zarówno na swoich europejskich partnerów, jak i na Kijów, w tym podczas nadchodzących spotkań na szczycie G7 - powiedział Uszakow.

Amerykański prezydent podczas rozmowy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem miał zauważyć, że "niedawne ataki na cele cywilne w Rosji utrudniają rozwiązanie konfliktu". Putin natomiast miał powiedzieć, że "żadne próby ataku na infrastrukturę cywilną w Rosji ze strony reżimu kijowskiego nie zmienią krytycznej sytuacji Ukrainy na polu bitwy".

To nie wszystko - Putin miał powiedzieć Trumpowi, że jeśli Zełenski chce spotkania, to jest oczekiwany w Moskwie. Uszakow dodał ponadto, że wkrótce do Rosji mają przyjechać specjalni wysłannicy prezydenta USA ds. misji pokojowych - Steve Witkoff i Jared Kushner (prywatnie zięć Trumpa).