Polska reprezentacja kajakarzy zakończyła mistrzostwa Europy w portugalskim Montemor z dorobkiem siedmiu medali. Ostatniego dnia zawodów Biało-Czerwoni zdobyli dwa srebrne i jeden brązowy krążek.
- Chcesz być na bieżąco? Sprawdź stronę główną RMF24.pl.
W niedzielę Polacy zdobyli dwa srebrne medale - w K1 i K2 kobiet na 500 m. Udział w obu sukcesach miała Anna Puławska - w K1 przegrała tylko z Niemką Pauline Jagsch. Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku. Cieszę się, że udało mi się obronić tytuł wicemistrzyni Europy wywalczony przed rokiem. To był udany wyścig, choć mam świadomość, że przed nami wciąż dużo pracy. Traktuję ten start jako kolejny ważny krok w przygotowaniach do mistrzostw świata i jestem szczęśliwa, że mogłam pokazać się z dobrej strony. Wiem już, nad czym musimy pracować i paradoksalnie bardzo mnie to cieszy - mówiła wicemistrzymi Europy.
W dwójkach wraz z Martyną Klatt były wolniejsze wyłącznie od Jagsch i pochodzącej z Polski Pauliny Paszek. To był wyścig pełen emocji i walki do samego końca. Przez większość dystansu nie wiedziałyśmy, na której pozycji płyniemy, dlatego skupiałyśmy się wyłącznie na realizacji naszego planu. Trzymałyśmy się swojej taktyki i konsekwentnie wykonywałyśmy to, co mamy wypracowane na treningach - oceniły Puławska i Klatt.
Z medalu brązowego po niedzielnej rywalizacji cieszy się Wiktor Głazunow. Polak był trzeci w konkurencji C1 na 5000 m. Wygrał reprezentant Mołdawii Serghei Tarnovschi, a drugie miejsce zajął Węgier Balazs Adolf.
Różnice na mecie między kanadyjkarzami były bardzo wyraźne. Adolf stracił do triumfatora 12,867 s, a Głazunow - 42,391.
W sobotę Biało-Czerwoni wywalczyli w Portugalii cztery medale. Alex Borucki został mistrzem Europy w konkurencji K1 na 500 m, srebro wywalczyły kajakarki w K4 500 m, a brąz kanadyjkarka Dorota Borowska w C1 200 m i wraz z Mileną Mackiewicz w C2 200 m.


