Po ponad pół wieku od ostatniej załogowej misji poza orbitę Ziemi, astronauci w ramach programu Artemis znów wyruszają w stronę Księzyca. Tym razem istotnym elementem tego historycznego przedsięwzięcia będzie Europejski Moduł Serwisowy, który odpowiada za napęd i zasilanie statku Orion. ESM, zbudowany przez konsorcjum przemysłowe pod przewodnictwem Airbusa na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), będzie odpowiedzialny także za kontrolę termiczną oraz dostarczanie czteroosobowej załodze niezbędnych do życia zasobów powietrza i wody.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

ESM korzysta z trzech typów silników, które współpracują ze sobą, zapewniając bezpieczeństwo i precyzję manewrów w przestrzeni kosmicznej. Główny silnik, będący zmodyfikowanym silnikiem manewrowym z czasów programu wahadłowców, odpowiada za najważniejsze zmiany prędkości, w tym kluczowy manewr wystrzelenia Oriona na trajektorię księżycową (tzw. trans-lunar injection). Osiem silników pomocniczych wspiera główny napęd podczas korekt orbity i może przejąć jego funkcje w sytuacjach awaryjnych. Największą precyzję zapewniają 24 niewielkie silniki systemu kontroli orientacji, rozmieszczone w sześciu zespołach wokół modułu. To one umożliwiają dokładne ustawianie statku w przestrzeni, zarówno podczas manewrów, jak i w trakcie lotu wokół Księżyca.

Terminy startu

Start Artemis II z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie zaplanowano na najbliższy czwartek, na godzinę 00:24 czasu polskiego. Jeśli z przyczyn technicznych lub ze względu na niesprzyjającą pogodę do startu w tym terminie nie dojdzie, dostępne są kolejne terminy do 6 kwietnia i potem od 30 kwietnia.

Czteroosobowa załoga, Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch z NASA oraz Jeremy Hansen z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej, spędzą w Kosmosie dziesięć dni. Ich życie i zdrowie będzie bezpośrednio zależne od niezawodności europejskich rozwiązań technologicznych.

Podróż ku Księżycowi

Już pierwszego dnia po starcie, Orion pozostanie na orbicie Ziemi, gdzie załoga przeprowadzi szczegółowe testy systemów pokładowych. Następnie, po odłączeniu od górnego stopnia rakiety SLS, astronauci przećwiczą manualne sterowanie statkiem, wykorzystując silniki kontroli orientacji do symulacji manewrów dokowania, umiejętności kluczowej dla przyszłych misji księżycowych.

Drugiego dnia nastąpi jeden z najważniejszych momentów misji: odpalenie głównego silnika ESM, który wyprowadzi Oriona z orbity ziemskiej i skieruje go w czterodniową podróż ku Księżycowi. W trakcie lotu silniki pomocnicze będą korygować trajektorię, dbając o to, by statek i jego załoga pozostali na właściwym kursie. W zależności od dokładnej daty startu, Orion zbliży się do powierzchni Księżyca na odległość od 6 400 do 9 000 kilometrów. Podczas przelotu za Księżycem może też pobić rekord odległości od Ziemi ustanowiony (nieco przypadkowo, po awarii) przez załogę Apollo 13.

Nowości technologiczne podczas misji

Wśród nowości technologicznych misji Artemis II warto wymienić system komunikacji laserowej O2O, który umożliwi przesyłanie danych z prędkością do 260 megabitów na sekundę. Dzięki temu załoga będzie mogła przesyłać na Ziemię obrazy w jakości 4K niemal w czasie rzeczywistym, to ogromny postęp w porównaniu z transmisjami z ery Apollo.

Załoga zademonstruje też możliwości pilotażu manualnego statku Orion podczas testów jeszcze na orbicie Ziemi. Dowódca Reid Wiseman i pilot Victor Glover będą używać kontrolerów ręcznych do kierowania 24 silnikami manewrowymi ESM, testując, jak 13-tonowy moduł reaguje. 

Moduł serwisowy odpowiada również za system podtrzymywania życia. Na pokładzie znajduje się 90 kg tlenu oraz 240 kg wody pitnej, które będą sukcesywnie dostarczane do modułu załogowego. Za regulację temperatury wewnątrz statku odpowiada zaawansowany system kontroli termicznej, chroniący astronautów przed ekstremalnymi wahaniami temperatury panującymi w przestrzeni kosmicznej. ESM będzie wspierał załogę niemal do ostatniej chwili, zostanie odłączony przed manewrem lądowania. 

Współpraca europejskich i amerykańskich inżynierów

Europejski Moduł Serwisowy to owoc ścisłej współpracy europejskich i amerykańskich inżynierów. Zespół ekspertów z centrum technicznego ESA w holenderskim ESTEC oraz specjaliści w Mission Evaluation Room w Houston będą przez całą misję monitorować pracę modułu, zapewniając wsparcie i natychmiastową reakcję w przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości.

Europejski wkład w program Artemis nie kończy się na tej misji. Trzeci i czwarty egzemplarz ESM są już w fazie testów, a kolejne - ESM-5 i ESM-6 - są w trakcie produkcji w zakładach Airbusa w Bremie. W 2027 roku ESM-3 ma umożliwić testy dokowania Oriona z komercyjnymi statkami, a ESM-4 w 2028 roku wesprze historyczne lądowanie astronautów na powierzchni Księżyca.

Opracowanie: