Chiny składają oficjalny protest po incydencie w Tokio. Chińskie MSZ poinformowało o "siłowym wtargnięciu" mężczyzny do ambasady w stolicy Japonii.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych złożyło oficjalny protest do władz Japonii po wtorkowym incydencie w ambasadzie Chin w Tokio. 

Według informacji przekazanych przez rzecznika MSZ ChRL, Lin Jiana, mężczyzna podający się za oficera Japońskich Sił Samoobrony przeskoczył mur i siłą dostał się na teren placówki dyplomatycznej.

Jak relacjonuje rzecznik, intruz miał przyznać się do tego, że jego działania były nielegalne, a podczas zdarzenia groził nawet śmiercią chińskiemu personelowi dyplomatycznemu, twierdząc, że działa "w imieniu Boga". 

Chińskie władze stanowczo domagają się od Tokio pełnego wyjaśnienia sprawy i przeprowadzenia dogłębnego śledztwa.

Japońskie władze nie skomentowały oficjalnie incydentu.