Sześć osób zostało rannych w trakcie ewakuacji z samolotu linii lotniczych SWISS. Tuż przed startem maszyny, która miała lecieć z Delhi do Zurychu, doszło do awarii i zapłonu jednego z silników.

  • Awaria silnika samolotu SWISS w Delhi wymusiła ewakuację pasażerów tuż przed startem.
  • Sześć osób zostało rannych, a pas startowy czasowo zamknięto.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do incydentu doszło w nocy z soboty na niedzielę na lotnisku Indiry Gandhi w Delhi. To największy port lotniczy w Indiach.

Jak informuje dziennik "Economic Times", Airbus A330 linii lotniczych SWISS, obsługujący lot do szwajcarskiego Zurychu, rozpoczął rozbieg na pasie startowym, gdy nagle doszło do awarii jednego z silników i jego zapłonu.

Maszyna miała już prędkość ponad 190 km/h, kiedy piloci przerwali procedurę startu i podjęli decyzję o ewakuacji.

Na pokładzie znajdowało się 232 pasażerów (w tym czworo niemowląt) i załoga.

Dramatyczna ewakuacja

Wszyscy pasażerowie oraz członkowie załogi zostali ewakuowani przy użyciu nadmuchiwanych zjeżdżalni awaryjnych. Sześć osób odniosło obrażenia podczas opuszczania pokładu. Trafili do szpitala.

Załoga nie odniosła obrażeń. Dla osób, które nie mogły skorzystać ze zjeżdżalni, podstawiono schody.

Przewoźnik zapewnia, że pasażerowie otrzymali niezbędną pomoc, a lokalne zespoły pracują nad organizacją alternatywnych połączeń oraz zakwaterowania.

Linie lotnicze powołały specjalny zespół do zbadania przyczyn awarii, zapewniając, że bezpieczeństwo pasażerów i załogi pozostaje najwyższym priorytetem.

Na czas usuwania uszkodzonego samolotu pas startowy został zamknięty.