Na międzynarodowym lotnisku Shannon w Irlandii doszło do dziwacznego incydentu. Mężczyzna uzbrojony w siekierę zaatakował amerykański samolot transportowy C-130 Hercules. Zdarzenie to spowodowało tymczasowe wstrzymanie operacji lotniskowych, a napastnik został aresztowany przez policję.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Alarm podniesiono około godziny 9.45 lokalnego czasu. Wówczas zauważono mężczyznę w zastrzeżonej strefie lotniska.
Mężczyzna który według lokalnych mediów naruszył zabezpieczenia lotniska, wspiął się na zaparkowany samolot transportowy C-130 Hercules i uszkodził jego kadłub przy użyciu narzędzia, prawdopodobnie siekiery. Aby dotrzeć do mężczyzny i go zatrzymać, konieczne było użycie ruchomych schodów.
Samolot należał do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych i przyleciał do Shannon z bazy Rosecrans Air National Guard w Kansas.
Po incydencie operacje na lotnisku Shannon zostały chwilowo zawieszone, aby umożliwić policji zatrzymanie napastnika. Zdarzenie to wywołało obawy dotyczące bezpieczeństwa na lotniskach oraz potencjalnych zagrożeń związanych z atakami na infrastrukturę wojskową.
Rzecznik prasowy The Shannon Airport Group potwierdził, że lotnisko wznowiło już działalność - informuje "The Irish Sun".
W listopadzie ubiegłego roku trzy osoby zostały aresztowane na lotnisku Shannon po tym, jak furgonetka, którą podróżowały, złamała zasady bezpieczeństwa na lotnisku i wjechała na teren strefy zastrzeżonej.


