Noelia Castillo Ramos nie żyje. Po 601 dniach oczekiwania 25-latka zmarła w wyniku eutanazji w ośrodku opieki w Sant Pere de Ribes w Barcelonie - informuje hiszpański dziennik "El Pais". Jej sprawa wywołała ogólnokrajową debatę na temat prawa do godnej śmierci.
- 25-letnia Noelia Castillo Ramos zmarła w wyniku eutanazji po 601 dniach oczekiwania, mimo że jej wniosek został zatwierdzony już w lipcu 2024 roku.
- Procedura była wielokrotnie blokowana przez działania ojca kobiety, jednak sądy ostatecznie uznały decyzję za świadomą i zgodną z prawem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Sparaliżowana od 2022 roku Noelia Castillo Ramos od miesięcy zabiegała o możliwość zakończenia życia zgodnie z obowiązującym prawem. Niezależna komisja ekspertów potwierdziła, że kobieta zmagała się z przewlekłym bólem i wyniszczającym cierpieniem psychicznym. Jej wniosek o eutanazję został formalnie zatwierdzony w lipcu 2024 roku.
Mimo spełnienia wszystkich wymogów prawnych procedura była wielokrotnie wstrzymywana. Ojciec Noelii, reprezentowany przez ultrakonserwatywną organizację Christian Lawyers, próbował zablokować wykonanie eutanazji, kwestionując zdolność córki do podjęcia świadomej decyzji.
Sprawą zajmowały się instytucje sądowe - łącznie pięć sądów odrzuciło wnioski o wstrzymanie eutanazji. Ostateczna decyzja zapadła zaledwie kilka godzin przed planowanym zabiegiem.
Mój dzień to horror i ból. Każdego dnia jest mi coraz trudniej to znosić. Jestem wyczerpana. Chcę po prostu odejść w pokoju i przestać cierpieć - mówiła Noelia Castillo Ramos w jednym z ostatnich wywiadów.


