Głośna impreza techno odbyła się w weekend w Warszawie. Scenę ustawiono tuż przy Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Po wszystkim w internecie zaczęły pojawiać się słowa krytyki pod adresem m.in. dyrekcji muzeum czy władz miejskich. Wszystko za sprawą dewastacji trawnika czy generowania hałasu mającego szkodzić pobliskiej przyrodzie i mieszkańcom. Organizator odpowiedział na część zarzutów.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Wspomniane wydarzenie odbyło się w ramach Circoloco - słynnego cyklu imprez muzyki elektronicznej, z korzeniami na hiszpańskiej Ibizie. Jednym z jego wyróżników jest długi czas trwania, ciągnący się do godzin nocnych.
W internecie pojawiły się głosy niezadowolonych m.in. z hałasu. Stowarzyszenie "Miasto Jest Nasze" pisze w serwisie X:
"Wczorajsza kontrowersyjna impreza w Pałacu w Wilanowie zakłócała ciszę nocną w całej dzielnicy! Dostaliśmy wiele zgłoszeń i filmów od mieszkańców gdzie słychać dźwięk wielokrotnie przekraczający dozwolone normy".


