Kolejowa trasa na Hel ma zostać przygotowana do elektryfikacji. PKP Polskie Linie Kolejowe zapowiadają, że jeszcze tym roku ogłoszą zadanie do projektowania - odcinka pomiędzy Redą a Władysławowem. „My już w tym roku chcemy ogłosić następne zadanie do projektowania odcinka pomiędzy Redą a Władysławowem, który oprócz dodatkowych odcinków dwutorowych uwzględni docelowo elektryfikację tej linii kolejowej” – potwierdza RMF FM dyrektor do spraw przygotowania inwestycji w PKP PLK Rafał Banaszkiewicz. Już teraz trwają prace nad dokumentacją projektową nowych mijanek w Chałupach i Helu Borze, które mają usprawnić ruch pociągów.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Elektryfikacja tej linii oznacza dla pasażerów więcej połączeń i sprawniejszy przejazd. Dziś pociągi często stoją i czekają na mijankach, dlatego planowana inwestycja ma poprawić przepustowość trasy.
Projekt umożliwi odcinkową dwutorowość. Docelowo planowana jest również elektryfikacja całej trasy wraz z przebudową kluczowej stacji, tak aby pociągi zatrzymujące się na odcinku od Redy do Władysławowa mogły sprawnie kursować po zelektryfikowanej linii.
Obecnie analizowany harmonogram zakłada, że prace mogłyby rozpocząć się około 2030 roku. Wszystko będzie jednak uzależnione od dostępności środków finansowych.
Już dziś rozpoczynają się rozmowy z samorządami na odcinku od Redy do Władysławowa, aby proces inwestycyjny i przygotowanie dokumentacji przebiegały możliwie sprawnie.
Kolejarze nie ukrywają, że podobne rozwiązania planowane są także dalej, na samej linii prowadzącej na Hel przez półwysep.
Rozważamy elektryfikację linii na Hel, ale pierwszym etapem będzie budowa dwóch nowych mijanek - w Chałupach i Helu Borze. Dzięki nim pociągi będą mogły szybciej się mijać, a pasażerowie jadący z Helu czy Pucka nie będą musieli czekać we Władysławowie na przejazd innych składów. To ma skrócić podróż do Trójmiasta. Kolejnym etapem będzie elektryfikacja, bo nie wyobrażamy sobie dalszej modernizacji tej linii bez zwiększenia jej przepustowości - mówi RMF FM Rafał Banaszkiewicz, dyrektor do spraw przygotowania inwestycji w PKP PLK.
Dodatkowe mijanki na półwyspie mają skrócić jednotorowe odcinki nawet o połowę. To kluczowe rozwiązanie, które pozwoli na zwiększenie liczby połączeń i skrócenie czasu oczekiwania na przejazd.
Pociągi będą mogły się minąć szybciej. Tym samym pasażerowie korzystający z linii helskiej czy z kierunku Pucka nie będą musieli oczekiwać na przykład we Władysławowie pięć minut na przejazd pociągów, tylko szybciej dostaną się do Trójmiasta - wyjaśnia Rafał Banaszkiewicz.
Obecnie linia kolejowa na Hel to w dużej części jednotorowa trasa, która w sezonie letnim staje się wąskim gardłem dla tysięcy turystów i mieszkańców. W godzinach szczytu pociągi są przepełnione, a oczekiwanie na możliwość minięcia się składów na stacjach prowadzi do opóźnień i frustracji podróżnych.
Modernizacja linii ma nie tylko poprawić komfort podróży, ale też umożliwić rozwój regionu i lepszą integrację komunikacyjną z Trójmiastem.
Równocześnie trwa przygotowywanie dokumentacji projektowej dla nowego układu torowego i dodatkowego peronu na stacji Władysławowo.
Kluczowym elementem będzie budowa bezkolizyjnego przejścia podziemnego, które połączy zmodernizowany dworzec kolejowy z nowym dworcem autobusowym i węzłem integracyjnym. Dzięki temu pasażerowie będą mogli wygodnie przesiadać się między różnymi środkami transportu, a ruch pasażerski zostanie uporządkowany.
Jest to jedna z największych inwestycji w ostatnich kilkudziesięciu latach, która nadchodzi. To proces wypracowania i negocjacji z różnymi rodzajami instytucji podlegającymi pod spółkę PKP. W sposób niewyobrażalny zmieni transport zbiorowy tutaj, w obszarze naszego samorządu, gminy Władysławowo - mówi RMF FM Roman Kużel, burmistrz Władysławowa.
Według planów inwestycja obejmująca nowy układ torowy we Władysławowie oraz budowę mijanek, ma zostać zakończona do 2029 roku. Sama elektryfikacja będzie kolejnym etapem i zależy od finansowania, ale kolejarze podkreślają, że już teraz projektują linię tak, by w przyszłości można było bez problemu wprowadzić tam trakcję elektryczną.


