W niedzielnej strzelaninie w Shreveport w stanie Luizjana (USA) zginęło ośmioro dzieci - siedmioro potomstwa sprawcy i ich kuzyn. Dwie kobiety zostały ranne. Policja podała, że to 31-letni Shamar Elkins - mężczyzna został śmiertelnie postrzelony przez funkcjonariuszy po pościgu. Był byłym wojskowym, w przeszłości służył w Gwardii Narodowej Luizjany.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W Shreveport w Luizjanie doszło do strzelaniny. Jak podaje CBS News, ofiary śmiertelne były w wieku od 3 do 11 lat (pięć dziewczynek i trzech chłopców). Ich ciała znaleziono w domu przy West 79th Street 300. Łącznie postrzelonych zostało dziesięć osób - Elkins postrzelił także matkę swoich dzieci, która prawdopodobnie przeżyje, oraz drugą kobietę, która walczy o życie w szpitalu.
Według ustaleń śledczych zdarzenia rozegrały się w kilku lokalizacjach. Napastnik najpierw postrzelił kobietę na ulicy Harrison Street, a następnie udał się do pobliskiego domu przy West 79th Street, w którym zamordował ośmioro dzieci. Jednej z ofiar udało się uciec do sąsiedniego budynku i wezwać służby ratunkowe. Do szpitala w stanie ciężkim trafiły dwie dorosłe kobiety, natomiast ranny nastolatek odniósł obrażenia niezagrażające życiu.
Shamar D. Elkins służył w Gwardii Narodowej Armii Luizjany od sierpnia 2013 do sierpnia 2020 roku jako specjalista ds. systemów łączności (25U) i specjalista ds. wsparcia ogniowego (13F). Nie został wysłany na misję. Odszedł z armii jako szeregowy - powiedział przedstawiciel armii w wywiadzie dla Fox News Digital.


